Z Vectora Polonii nr 54: W poszukiwaniu polonijnego czasu – Henryk Sienkiewicz w Saint Maur

Utworzono 22 października 2013 przez Luiza

ObrazekO łączących Polskę z Francją związkach literackich, chyba nikomu nie trzeba przypominać. Wszyscy przecież doskonale wiemy, że gdyby nie długoletnie uczucie Balzaka do Pani Hańskiej, literatura francuska byłaby prawdopodobnie uboższa o kilka jego powieści. Gdyby nie miał miejsca burzliwy związek Fryderyka Chopina i George Sand, też pewnie inaczej wyglądałaby jej twórczość. A Apollinaire? Choć on akurat niekoniecznie pamiętał o swoich polskich korzeniach, to jego poezja nie wolna jest od słowiańskiej nostalgii. Możemy być dumni z naszego wkładu w dziedzictwo kulturalne Fancji.

Niewiele jest osób, które wiedzą, że jeden z najważniejszych polskich pisarzy – Henryk Sienkiewicz, napisał swoją najbardziej znaną powieść, za którą uhonorowany został literacką nagrodą Nobla – Quo vadis, w malowniczej miejscowości, położonej 10 km od Paryża, nad brzegami Marny, a mianowicie w Saint Maur, przy 86/88 quai du Parc.

Przebywał tam w latach 1894-1900, u swojego pochodzącego z Litwy przyjaciela, Brunona Abakanowicza (inżyniera, wynalazcy „napędu elektrycznego” i maszyny liczącej, za co otrzymał Legię Honorową). Abakanowicz wprowadził pisarza w krąg takich znakomitości, jak kompozytor Jules Massonet, malarze Louis Picardet i Arsène d’Arsonval, Georges Claude i wielu innych, wybitnych osób,  reprezentujących świat literatury, sztuki i nauki…

Cały tekst Aleksandry Stenki znajdziecie Państwo w 54 nr Vectora Polonii, do lektury którego serdecznie zachęcamy.

Zakup Vectora Polonii: http://www.vectorpolonii.com/sklep/vp-nr-54-27-10-2013/

 

Komentowanie zablokowane.



czwartek, 19 września, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART