Weekendowy spacer nad paryskim Kanałem Saint-Martin

Utworzono 03 lipca 2015 przez Luiza

fot. Anna Garnys

fot. Anna Garnys

W najnowszym, wakacyjnym numerze Vectora Polonii Anna Garnys przybliżyła okolice malowniczego Kanału Saint-Martin:

Niemal od 200 lat przepływa przez Paryż. Choć jego budowę planowano od XVI wieku, to o urzeczywistnieniu planów zdecydował w 1802 roku Napoleon Bonaparte. Ostatecznie, oddano go do użytku w 1825 roku, za panowania Karola X. Zgodnie z planem, kanał miał zaopatrywać miasto w wodę pitną i poprawić sytuację sanitarną w mieście, w którym wielokrotnie z powodu zanieczyszczonej wody, dochodziło do zatruć i zakażeń chorobami. 4,5-kilometrowy odcinek łączący Basen de la Villette z Sekwaną miał także służyć jako szlak transportowy. 25 metrów różnicy poziomów niweluje 9 śluz, a przecinają go dwa obrotowe mosty (przy rue Dieu i Grange aux Belles).

Początkowo, na całej długości woda płynęła na powierzchni, z biegiem lat, zakrywano pod ziemią jego kolejne odcinki. Najpierw, w latach 60. XIX wieku, z polecenia barona Haussmanna, który chciał utworzyć drogę szybkiego ruchu – bulwar Voltaire‚a, a znajdujący się na jego drodze kanał to utrudniał. Kolejny fragment (aż do rue du Faubourg-du-Temple) „przykryto” w 1905 roku. Tak też pozostało do dziś. Za obrotowym mostem przy rue Dieu kanał skrywa się pod ziemią i przez dwa kilometry płynie w tunelu, pod ulicą, wzdłuż bulwaru Richard Lenoir, aby znów wypłynąć pod stacją metra Bastille (dokładnie pod peronem linii nr 1) do basenu Arsenal, malowniczego portu mieszkalnych barek, łącząc się następnie z Sekwaną. Panujący w tunelu mrok rozjaśnia światło wpadające przez otwory wentylacyjne. Do lat 60. XX wieku kanał służył jako szlak transportowy. Nie był już jednak żadną konkurencją dla transportu drogowego, dlatego władze miasta postanowiły go zastąpić czteropasmową ulicą. Na szczęście, m.in. dzięki protestom okolicznych mieszkańców, odstąpiono od tego pomysłu, zachowując kanał i przekształcając jego okolice w atrakcyjne turystycznie miejsce. W 1993 roku kanał został wpisany do rejestru zabytków historycznych.

Malowniczy

Leżący nieco na uboczu głównych atrakcji Paryża, przyciąga urokiem i spokojem – przynajmniej w dni powszednie. Spacer brukowanymi chodnikami, obserwowanie jak wyrównuje się poziom wód przy śluzach, by umożliwić żeglugę turystyczną, rozsuwanie się obrotowych mostów, liczne kafejki i oryginalne butiki – to wszystko sprawia, że miejsce stało się popularne zarówno wśród paryżan jak i turystów. Charakterystyczne łukowate mostki dla pieszych łączą osłonięte dorodnymi platanami i kasztanowcami brzegi kanału. Na nie właśnie warto się wspiąć, aby zobaczyć szlak w całej jego okazałości. To również miejsce spacerów wodnych. Wycieczki statkami po kanale organizuje kilka firm. Trwają one około 2 godzin i prowadzą przez całą jego długość z przedłużeniem o Basen de la Villette. W niedziele, wiosną i latem, nabrzeża Quai de Valmy i Quai de Jemmapes są zamykane dla ruchu samochodowego. Wtedy ulice przepełniają rowerzyści, rolkarze czy piesi. Zapełniają się też nabrzeża i tarasy licznych barów i knajpek. Ludzie rozkładają piknikowe obrusy i specjały na skwerze Villemin. Tuż przy nim, mieszkańcy dzielnicy pielęgnują ukwiecone ogródki działkowe, w sezonie uprawiają też warzywa…

Cały tekst zamieszczony jest w najnowszym numerze Vectora Polonii, do lektury którego serdecznie zachęcamy!

Komentuj...

*



piątek, 19 kwiecień, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART