W wieku 82. lat w Paryżu zmarła polska malarka Zofia Szałowska

Utworzono 18 kwietnia 2017 przez Red. VP

Z wielkim żalem przekazujemy wiadomość, jaka dotarła do nas kilka dni temu ze strony Rodziny zaprzyjaźnionej z nami malarki… Zosia Szałowska zmarła nagle w Paryżu 5 kwietnia 2017 roku.

Artystka urodziła się w Warszawie w 1935 roku. Studiowała plakat pod kierunkiem Henryka Tomaszewskiego i grafikę u Józefa Mroszczaka na stołecznej ASP, którą ukończyła w 1959 roku. W 1960. wyjechała do Paryża, planując zaledwie miesięczną podróż, szybko jednak nawiązała kontakty z Polakami mieszkającymi na stałe w stolicy Francji i zdecydowała się tu pozostać. Przez wiele lat pracowała jako graficzka. Przyjaźniła się m.in. z Ariką Madeyską, Janiną Miuniak, Joanną Wierusz-Kowalską… Pod koniec lat 60. ponownie zajęła się własną twórczością artystyczną na poważnie. Od 1975 r. uczestniczyła w licznych wystawach zbiorowych we Francji, Anglii, Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych i Singapurze, a od 1981 r. regularnie prezentowała swoje prace na wystawach indywidualnych. Jej dzieła znajdują się w kolekcjach państwowych i prywatnych we Francji, Anglii, Hiszpanii, Belgii, Szwajcarii, Polsce, USA, Nowej Kaledonii, Singapurze, Niemczech i we Włoszech.


Zosia Szałowska w swoim paryskim mieszkaniu, początek 2016 roku

W pamięci pozostaną nam olejne portrety (ludzi i zwierząt) autorstwa Zosi Szałowskiej z lat 60. i 70., inspirowane twórczością malarzy naiwnych i prymitywistów, często wykonywane na zamówienie i cieszące się ogromnym sukcesem wśród klientów z całego świata. Ponadto, zapamiętamy jej martwe natury i pejzaże o charakterze iluzjonistycznym, często wykonane techniką akrylową, gdyż pod koniec lat 80. artystka odeszła od farb olejnych i zaczęła posługiwać się akrylami, inspirując się niejednokrotnie pracami męża, Pierre’a Ducordeau – specjalizującego się w malarstwie iluzjonistycznym. Ciekawą serię stanowią niewielkie rysunki, na których dominują postaci ludzkie, zwierzęce i hybrydy o zniekształconych kształtach, nasuwające na myśl skojarzenia z niektórymi pracami Witkacego czy Lebensteina. W ostatnich latach Zosia Szałowska tworzyła także kolaże, gdzie obok przedmiotów i pejzaży, ponownie pojawiały się postaci ludzkie, zwierzęta, pejzaże…


Zosia Szałowska podczas wernisażu wystawy „Miasto kobiet” w Galerii Roi Doré, 30 stycznia 2016 r.

Galeria Roi Doré miała przyjemność prezentować prace Zofii Szałowskiej, obok trzech innych polskich artystek mieszkających i tworzących w Paryżu – Ariki MADEYSKIEJ, Janiny MUNIAK i Joanny WIERUSZ-KOWALSKIEJ na wystawie pt. „Miasto kobiet” od stycznia do marca 2016 roku. Artystki te zamieszkały w Paryżu w latach 60. i uczyniły z Miasta Świateł swoje miejsce na ziemi. Historia każdej z nich jest unikatowa, a jednocześnie wszystkie one wpisują się w kontekst Europy podzielonej przez żelazną kurtynę oraz wynikającej z tego emigracji, tak politycznej jak zarobkowej i artystycznej. Jednakże prezentowana wystawa wychodziła poza ramy problematyki migracyjnej czy kwestii kobiet w sztuce i była przede wszystkim okazją do ukazania oryginalności i bogactwa artystycznego MADEYSKIEJ, MUNIAK, SZAŁOWSKIEJ I WIERUSZ-KOWALSKIEJ, których twórczość, dzięki swoim wysokim walorom artystycznym, wymyka się sztywnym oraz mniej lub bardziej adekwatnym etykietkom „kobiet-artystek” czy „artystek emigracyjnych”.

Prace Zofii Szałowskiej prezentowane na ww. wystawie można obejrzeć na stronie Galerii Roi Doré: http://www.roidore.com/pl/artysci-pl/zofia-szalowska.html

Składamy nasze najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia Rodzinie Zosi Szałowskiej. Spotkania w domu i w pracowni w 13-tej dzielnicy Paryża oraz w Galerii zawsze pełne były serdeczności i ciepła. Zosia Szałowska na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Galeria Roi Doré

Komentuj...

*



środa, 23 sierpień, 2017

  • Pogoda Paryż





    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!

     

  • Kurs walut

  • Ogłoszenia

  • Newsletter Vector Polonii

  • Portal prowadzony w ramach programu „Media w służbie Polonii”, realizowanego przez Fundację SEMPER POLONIA i współfinansowanego dzięki dotacji Kancelarii Senatu RP.