'Taguj' blogi | "spór polsko-żydowski"

Tags: , , ,

Dziennik Macieja Morawskiego, 3 marca 2018 r.

Utworzono 04 marca 2018 przez Red. VP

Godne uwagi rozmowy z rodakami na temat obecnego „sporu” żydowsko-polskiego! Jak się dowiaduję, pewna liczba członków Polonii Francuskiej odczuwa bardzo boleśnie godzące w Polskę i jej obecny rząd zarzuty… Żydzi stanowią tutaj także w odczuciu Polonii pewną elitę intelektualną i niekiedy gospodarczą. Do tego wielu spośród nich ma „polskie korzenie”. Ich np. dziadkowie, a czasem (jednak rzadziej) oni sami przybyli tu z Polski. Moi rodzice w Paryżu przez długie lata leczyli się tu, mieli tylko do nich pełne zaufanie u lekarzy pochodzenia polsko-żydowskiego. Ja też przez kilkanaście lat byłem stałym klientem świetnej lekarki polsko-żydowskiej. Skądinąd, o ile pamięć mnie nie myli (!), prezesem (??) Stowarzyszenia Polskich Lekarzy we Francji (AMOPF ??) był przez pewien czas polski Żyd, czołowy dygnitarz francuskich, tu najpoważniejszych, organizacji żydowskich, dr Ryszard Praszkier (obecnie Prasquier), zgoła czołowy paryski lekarz kardiolog…

Jeden z mych polonijnych rozmówców pyta mnie, jak ja widzę ów – jak mówi – idiotyczny i „obu stronom niepotrzebny” spór polsko-żydowski. Moja odpowiedź prosta! Tak, sprawa rzeczywiście idiotyczna, ale także niestety szkodliwa – dla obecnego polskiego rządu i jego prestiżu w świecie. Bardzo sprawa ta jest na rękę tego rządu wrogim siłom, marzącym o ponownym dorwaniu się w Polsce do władzy (!!!), ale też i szkodliwa dla Izraela, tak dziś np. przez Iran zagrożonego, potrzebującego sojuszników… Z polskiego punktu widzenia – jak już zaznaczyłem – jasne komu ta idiotyczna afera jest wygodna w walce z obecnymi polskimi władzami. Wszystko to nieco pachnie sprytną prowokacją. Jak mi tu mówią pewni głupcy, teraz w Polsce będzie karalne mówienie i pisane o wypadkach w okresie okupacji polskiej antysemickiej przestępczości… Podczas gdy we Francji wiele się pisze o np. roli rządu z Vichy – jego policji i milicji w dopomaganiu w Shoah…

Skądinąd słyszę, że choć i z polskiej strony w tej kwestii popełniono pewne drobne niezręczności, to „na 102 bez śladu dyplomatycznej (???) zręczności podeszła do tej sprawy ambasada Izraela w Warszawie”…
A co dalej? Jasne, że trzeba się z tego sztucznie nadmuchanego, w wiadomych politycznych celach, szkodliwego idiotyzmu wydostać…

Ja, całe me życie bojownik o sprawę polską, dziedzic długiej tradycji służby ojczyźnie; do tego zwolennik „Europy na francuskim sosie”, uważam, że nasz rząd, kierowany przez tak mądrego premiera MORAWIECKIEGO, inteligenta najwyższej klasy, winien uwydatniać długowiekową polsko-żydowską kohabitację; to, że już Kazimierz Wielki uregulował prawa Żydów w Królestwie Polskim, oraz winien manifestować naszą wielką sympatię dla państwa IZRAEL, dziś – co wiedzą politolodzy tak zagrożonego przez Iran i przez całe obecne odradzanie się islamskiego fanatyzmu. Tak więc myślę, że Polska w interesie całej Unii winna walczyć o przyjęcie Izraela do NATO i do Unii Europejskiej…

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Dziennik Macieja Morawskiego, 13 lutego 2018 r.

Utworzono 15 lutego 2018 przez Red. VP

Krajowy czytelnik tego mego dziennika zwraca uwagę na wielce jego zdaniem istotny fakt: na to, iż rozładować spór polsko-żydowski mądrze i skutecznie próbuje wielki rabin polski Michael SCHUDRICH, który jest co prawda zdania, że ustawa o IPN niestety nie jest dostatecznie klarowna, lecz jasno jednak stwierdza, że jego zdaniem ta ustawa nie jest próbą fałszowania historii stosunków polsko-żydowskich…

Czytelnik ów uważa, że również zręcznie i bardzo inteligentnie do tej całej sprawy podchodzi premier RP Mateusz MORAWIECKI, który spotkał się z prasą izraelską i zapewnił, że nikt nie zamierza cenzurować debaty i badań dotyczących Holokaustu…

Czytelnik mówi też o tym, że Jarosław Kaczyński chyba również najwyraźniej chce „całą tę awanturę rozładować i nie zaprzecza, że były przypadki, jednak bardzo marginesowe, „obrzydliwego” Polaków wobec Żydów zachowania w czasie okupacji… Kaczyński daje też jasno wyraz przekonaniu, że cała poważna prasa świata TERAZ ODNOTOWAŁA, ŻE NIE BYŁO „POLSKICH” OBOZÓW ŚMIERCI… JAROSŁAW KACZYŃSKI UWYDATNIA – jak podkreśla ów czytelnik – ŻE JEST ZDECYDOWANYM PRZECIWNIKIEM ANTYSEMITYZMU!

Tyle o tej rozmowie. Kończąc, od siebie dodam, że w mym odczuciu ważne, by szybko cały ten żydowsko-polski spór zażegnać; nie dopuścić, by „ci lub inni” (!!!) dolewali oliwy do tego ognia… To leży w interesie Polski, jak i niewątpliwie w interesie Izraela, który stoi w obliczu zagrożenia przez Hezbollah, i tym samym przez Iran…!!!

Tyle na dziś!

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Dziennik Macieja Morawskiego, 7 lutego 2018 r.

Utworzono 08 lutego 2018 przez Red. VP

Właśnie znalazłem odpowiedź dra hab. profesora Aleksandra Woźnego na me pytanie dotyczące współpracy Żabotyńskiego – czołowego bojowego syjonisty – z polską „dwójką” (podział 2. sztabu naczelnego wodza).
Otóż profesor Woźny, czołowy nasz historyk wywiadu i wojskowości, pisze mi: „Co do Z. Żabotyńskiego, nie natrafiłem (koledzy też nie wspominają), by proponował, aby nasz oddział 2. miał jakiś kontakt z jego prawicową organizacją… Podobno proponował on Brytyjczykom pod koniec roku 1939 jakiś spektakularny zamach na terenie III Rzeszy (Bawaria). Prasa informowała jakiś czas temu (wywiad z izraelskim historykiem Weinbaumem), by nie wierzyć w te przypuszczenia, gdyż Gestapo rozbiło jego prawicową organizację…”.

Inny czytelnik, niechcący ujawniać swego nazwiska, dowodzi, iż prezydent Izraela Szimon PERES mocno podkreślał, iż IZRAEL WŁAŚCIWIE URODZIŁ SIĘ W KOLEBCE POLSKI! Ów rozmówca dodaje, że „najemni historycy PRL-u na spółkę z Żydami wywodzącymi się z Komunistycznej Partii Polski negowali współpracę władz 2-giej RP z syjonizmem…

Tenże rozmówca podkreśla wagę książki profesora Normana Daviesa pt. SZLAK NADZIEI… Ów profesor ponoć uwydatnia to, że NKWD robił wszystko, by poróżnić Polaków z Żydami…
Wedle owego czytelnika, profesor Davies jest zdania, że gdy jego armia znalazła się w Palestynie, Generał Władysław Anders wydał tajny rozkaz, by nie ścigano żydowskich dezerterów najwyraźniej chcących się przyłączyć do walczących o własne państwo syjonistów (dodam od siebie, iż – o ile pamięć mnie nie myli – Anders poszedł tą drogą za radą Józefa Czapskiego, ale zapewne Ela Skoczek sprawę tę zna lepiej ode mnie…).

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Dziennik Macieja Morawskiego, 6 lutego 2018 r.

Utworzono 07 lutego 2018 przez Red. VP

Nadal nieco reakcji na me ostatnie odcinki dziennika, dotyczące „sporu polsko-żydowskiego”. Wybitny historyk wojskowości, dr hab. profesor Aleksander Woźny pisze mi: „Generał Grot-Rowecki, dowódca Armii Podziemnej Polskiego Państwa, dowódca ZWZ-AK nakazał karanie i ściganie tych, którzy splamili się współpracą z GESTAPO i wydawali współobywateli ŻYDÓW policji niemieckiej. Sądy naszego Państwa Podziemnego wydawały wyroki, które AK wykonywała. Co nie oznacza, że w warunkach Państwa Podziemnego udało się ten proceder donosicielstwa i rabowania Żydów całkowicie wyeliminować…

Z kolei inny czytelnik, krajowy lekarz, uważa, że „jesteśmy długą tradycją ściśle związani z narodem, który przed wiekami znalazł w Polsce schronienie. Już w XIII wieku istniały w Polsce niewielkie wspólnoty żydowskie. Później Polska przyjmowała Żydów kolejno wypędzanych z różnych krajów Europy: z Niemiec, Francji, Węgier, itd. Protektorem Żydów w Polsce był mądry król Kazimierz Wielki! Sytuacja Żydów w Polsce zaczęła się powoli pogarszać od drugiej połowy wieku XVI-tego. W wyniku wydarzeń historycznych, powoli zanikała polska tradycja tolerancji. Następnie pod zaborami na ziemiach polskich zagarniętych przez carat rozwijać się zaczął rosyjski antysemityzm. Po odzyskaniu niepodległości zamieszkiwało Polskę 3 miliony Żydów. Szerzył się półinteligencki antysemityzm. Polscy sklepikarze – mniej sprawni od żydowskich (?) – lansowali hasło: „Polacy kupują u Polaków”… Problem stanowił też fakt, że część Żydów poszła na lep propagandy radzieckiej. Skomunizowała się. Komunistyczna Partia Polski była de facto (?) partią żydowską. Jednocześnie od roku 1926 rząd polski wspierał ruchy syjonistyczne. Polska „dwójka” pomagała (?) Włodzimierzowi Żabotyńskiemu, który miał w Warszawie kontakty na najwyższym szczeblu. Żabotyński, niezwykle inteligentny syjonista, np. przewidział holokaust. (Od siebie dodam: może profesor Aleksander WOŹNY, wybitny spec także od historii naszej „dwójki”, coś wie o tej polskiej pomocy dla ruchu ŻABOTYŃSKIEGO?).

Ów czytelnik, polski lekarz, dodaje, że w czasie wojny rodziny szlacheckie i ziemiańskie uratowały wielu Żydów, np. jego własną matkę – w połowie pochodzenia żydowskiego. PZPR i jej najemni historycy negowali ten ogólnie znany fakt. Teraz Polskie Towarzystwo Ziemiańskie winno tą sprawą się zająć. Energiczniej walczyć o prawdę historyczną…

Kończąc, dodaję, iż premier Mateusz Morawiecki (syn rodzony bardzo Żydom pomocnej, ale wbrew temu, co mówiono, nie żydowskiej rodziny) zupełnie ostatnio spotkał się z izraelskimi dziennikarzami i świetnie im wyjaśnił sprawę nowelizacji ustawy dotyczącej IPN-u…

Komentarzy (0)



czwartek, 15 listopad, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    9°C
    Pochmurno

    Dzisiaj:
    9°C / 5°C
     
    piąsobnieponwtośro
    12°10°
    -1°-1°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART