'Taguj' blogi | "Polscy artysci w Paryzu"

Tags: , ,

Wystawa „Mémoires visuelles” z z udziałem Józefa Burego w Paryżu

Utworzono 01 grudnia 2016 przez Red. VP

bury-affiche-memoires-visuellesZapraszamy na wernisaż wystawy „Mémoires visuelles”, z udziałem Józefa Burego. Na wystawie zostaną ponadto zaprezentowane prace Léona Garreaud de Mainvilliers, Michela Kircha, Claudii Vialaret i Anny Zuber.
Empiryzm, wspomnienie, dziedzictwo… – wszystko to odwołuje się do pamięci danego twórcy oraz do pamięci widza. Tym, co łączy artystów, których prace prezentowane będą na wystawie, jest właśnie pamięć, która stanowi punkt wyjścia ich twórczości bądź która stanowi jeden z elementów koncepcji dzieła. Wspomnienia utrwalone przez zmysły i przywoływane przez wszelkiego rodzaju bodźce, ale też przez sztukę… Tego rodzaju wizualne reminiscencje przedstawione w fotografiach, grafice i dziełach wybranych artystów są właśnie tematem wystawy.

Józef Bury urodził się w Mielcu w 1961 roku. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W 1986 roku zamieszkał na stałe w Paryżu, gdzie ukończył studia z historii i teorii sztuki w prestiżowej Wyższej Szkole Nauk Społecznych (EHESS). Zajmuje się malarstwem, fotografią, performance’em, ale jest także krytykiem i teoretykiem sztuki, organizatorem i kuratorem wystaw i konferencji, autorem licznych artykułów i tłumaczeń oraz wykładowcą. Interesuje go kwestia aktu tworzenia, jako działania artysty w danym czasie i w danej przestrzeni oraz rola, jaką w procesie tym odgrywa świadomość, podświadomość i właśnie pamięć twórcy.

„Mémoires visuelles”
Wernisaż w piątek 9 grudnia 2016 r., od godz. 19.00 do 22.00
Espace Thorigny
4 place de Thorigny, 75003 Paris
Informacje:

Exposition Mémoires Visuelles

Zapowiedź wystawy:

Exposition Mémoires Visuelles

Od 9 grudnia br. prezentowane prace będzie można obejrzeć on line:

Le Collectionneur Moderne

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Wystawa Aliski Lahusen „Les œuvres récentes” („Dzieła najnowsze”) w Szwajcarii

Utworzono 16 listopada 2016 przez Red. VP

Zapraszamy na wystawę Aliski Lahusen „Les œuvresrécentes” („Dzieła najnowsze”) w Galerii Numaga w Colombier (Neuchâtel) w Szwajcarii.

aliska

 

Aliska Lahusen urodziła się w 1946 r. w Łodzi, mieszka i pracuje w Paryżu i w Burgundii. Jest absolwentką warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (1972), a także École Supérieure des Beaux-Arts w Genewie, wydziału historii sztuki i archeologii na uniwersytecie Paris I Sorbonne oraz paryskiej École Nationale Supérieure des Beaux-Arts. Inspiracje czerpie m.in. z kultury japońskiej, często też odwołuje się do starożytnych bądź średniowiecznych zwyczajów i rytuałów. Jej dzieła, wyróżniające się pozorną prostotą form i harmonią, nabierają wymiaru duchowego, a ich kontemplacja to swego rodzaju „terapia” dla oka i umysłu, odrywająca nas od świata codziennego i przyziemnych spraw. Do tworzenia swoich dzieł, zarówno rzeźb jak i obrazów, obok technik tradycyjnych (olej, pastel…), artystka używa specyficznych technik: obok drewna i szkła wykorzystuje np. ołów i cynę, które poddaje działaniu kwasów bądź pokrywa warstwami farby, laki…

Galerie Numaga
Wernisaż: 19 listopada, od godz. 18.00 do 20.00
Wystawa od 19 listopada do 31 grudnia 2016 r.
Czynne: środa-niedziela: 13.30-18.00
Rue de l’Etang 4
2013 Colombier (Neuchâtel)
Szwajcaria
tel. +41 328 42 42 59
www.numaga.ch

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Wystawa Gabrieli Morawetz w Paryżu

Utworzono 31 października 2016 przez Red. VP

Zapraszamy na wystawę Gabrieli Morawetz pt. „Chambre d'(a)pesanteur” [„Pokój (nie)ważkości”] w Galerii Thessa Herold w 3. dzielnicy Paryża.

morawetz

Wernisaż – w obecności artystki – odbędzie się w sobotę 5 listopada od godz. 16.00 do 20.00, wystawa potrwa do 17 grudnia 2016 r. Na okoliczność wystawy wydano katalog z tekstem Laury Serani, biografią artyski oraz reprodukcjami prezentowanych prac. Część dzieł z serii „Chambre d'(a)pesanteur” Galeria Thessa Herold zaprezentuje ponadto w ramach słynnego paryskiego salonu fotograficznego PARIS PHOTO (10-13 listopada br., stand B40, Grand Palais).

Gabriela Morawetz urodziła się w 1952 roku w Rzeszowie. Dzieciństwo i młodość spędziła w Krakowie, gdzie ukończyła Akademię Sztuk Pięknych na wydziale malarstwa w pracowni Jerzego Nowosielskiego i grafiki pod kierunkiem Stanisława Wejmana. W latach 1975-1983 mieszkała w Wenezueli. Od 1983 roku mieszka i pracuje w Paryżu.

W swojej twórczości Morawetz uprawiała różne rodzaje sztuki, od rysunku pastelami, przez fotografię i rzeźbę, aż po malarstwo olejne, jednak począwszy od 1990 r. zajmuje się prawie wyłącznie fotografią, której tajniki miała okazję poznać jeszcze w atelier swojego dziadka-fotografa. Eksperymentując nieustannie w zakresie owego medium, stworzyła specyficzny styl, którego podstawą jest niezwykłe zestawienie różnorodnych technik, częściowo autorskich. Jej prace przesiąknięte są swego rodzaju magią i oniryzmem, gdzie rzeczywistość miesza się z sennymi marami i staje iluzją. Na temat swojej twórczości sama Morawetz mówi w ten sposób: „Szukam swego rodzaju wizualnej perfekcji, ale paradoksalnie, ta wewnętrzna wizja ukazana jest za pomocą efektu optycznego rozmazania… Zawsze byłam zafascynowana ukrytą częścią rzeczywistości. Tak więc staram się zakwestionować uczucie równowagi, które tak bardzo staramy się zachować…”

Gabriela Morawetz prezentuje swoje fotografie nie tylko w Europie (Francja, Polska), ale także na całym świecie: w Stanach Zjednoczonych (Nowy Jork, Chicago, Miami) czy w Azji (Chiny, Japonia). W 2006 r. Muzeum Sztuki Współczesnej w Wenezueli zorganizowało dużą retrospektywę prac artystki. Morawetz zaprezentowała swoje dzieła również w Galerii Roi Doré w Paryżu, biorąc udział w wystawie „Le réel enchanté”, zorganizowanej w ramach prestiżowego Miesiąca Fotografii w 2012 roku.

Galeria Thessa Herold
7, rue de Thorigny
75003 Paris
wtorek-sobota: 11.00-13.15, 14.00-18.45
www.thessa-herold.com

Komentarzy (0)

Tags: , ,

Wystawa Witolda Zandfosa „Inuicki kod” w Moissy-Cramayel (Francja)

Utworzono 27 października 2016 przez Red. VP

zandfos-invitationZapraszamy na wystawę Witolda Zandfosa pt. „Inuicki kod” w Moissy-Cramayel. Eksozycja, zorganizowana przez merostwo Moissy-Cramayel, zaprezentuje malarstwo i prace na papierze Witolda Zandfosa. Wernisaż odbędzie się 5 listopada 2016 r. o godz. 17.00, wystawa potrwa do 8 stycznia 2017 r.

Witold Zandfos – architekt i malarz. Urodził aię w 1938 roku w Warszawie. Absolwent ASP w Warszawie oraz Politechniki Warszawskiej.
Od 1963 r. mieszka i pracuje w Paryżu.
W latach 1965-71 wraz z Janem Karczewskim i Michelem Lefebvre współtworzył Grupę MIASTO, przygotowującą utopijne projekty miast przyszłości. Laureat I nagrody na Biennale w Paryżu w 1965 r. oraz Grand Prix d’Architecture et d’Urbanisme w Cannes w latach 1969 i 1970. W latach 1971-83 jako urbanista pracował przy budowie tzw. Nowych Miast w regionie paryskim, a w 1983 roku otworzył własną pracownię architektoniczną, w której powstało wiele projektów urbanistycznych dla miast we Francji.

 

La Rotonde
Place du 14 juillet 1789
77550 Moissy-Cramayel
www.moissy-cramayel.fr
tel. +33 1 75 06 15 40

www.zandfos.com

zandfos1

zandfos-invit-2

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

„VAN HAARDT (1907-1980). Jedno życie – Dwie biografie” – wystawa w Paryżu

Utworzono 08 października 2016 przez Red. VP

van-haardt-1 W Bibliotece Polskiej w Paryżu można będzie wkrótce obejrzeć wystawę „VAN HAARDT (1907–1980). Une vie – Deux biographies” („VAN HAARDT (1907-1980). Jedno życie – Dwie biografie”). Wernisaż 11 października 2016 r. od 19.00 do 21.00.

Historia i malarstwo Georgesa van Haardta to bez wątpienia temat ciekawy, intrygujący i… prawdziwa zagadka. Georges van Haardt urodził się w 1907 roku w Poznaniu jako Kazimierz Jerzy Brodnicki, a zmarł w 1980 roku w Paryżu. Studiował na Uniwersytecie w Poznaniu, a później pracował jako sędzia i urzędnik administracyjny (do 1939 roku). W 1937 roku Brodnicki ożenił się z Eggą van Haardt, polską malarką, uchodzącą w środowisku artystycznej bohemy jako prawdziwa osobowość. Wraz z wybuchem wojny, oboje przenieśli się do Francji. Po śmierci Eggi w 1944 roku, artysta wciąż przebywał na emigracji, by ostatecznie osiąść w Paryżu na początku lat 50-tych, gdzie pod nazwiskiem Georges van Haardt zaprezentował prace na indywidualnej wystawie w Galerii Nina Dausset (1951 r.), zdobywając uznanie francuskich krytyków. Przez kolejne lata, artysta wystawiał prace w wielu galeriach na całym świecie. Dla niektórych, kwestia autorstwa wystawianych przez niego prac pozostaje do tej pory zagadką i budzi kontrowersje, przywołując film Tima Burtona „Big eyes” („Wielkie oczy”) i przedstawioną w nim historię o życiu amerykańskiej malarki Margaret Keane, która zyskała światową sławę malując portrety, głównie dzieci z charakterystycznymi „wielkimi oczami”.

Zachęcam do przeczytania eseju pt. Kim byłaś Eggo? autorstwa polskiej historyk sztuki, Małgorzaty Kitowskiej-Łysiak: http://www.projektszpilki.pl/eseje.php?i=7

Wystawa prac Georgesa van Haardta (1907-1980) czynna będzie od 12 października do 4 listopada (godz. otwarcia: wtorek – piątek 14.15 – 18.00) oraz w sobotę 22 października 2016 r. (w godz.: 14.15 – 18.00); nieczynna 1 listopada.

Biblioteka Polska w Paryżu – Bibliothèque Polonaise de Paris
6, Quai d’Orléans
75004 Paryż

van-haardt-2

Na zaproszeniu: Van Haardt, Kompozycja abstrakcyjna, 1972, malarstwo na jedwabiu; Van Haardt, Kompozycja, 1955, rysunek / © THL/BPP

AP

Komentarzy (0)

Tags: , ,

W wieku 70. lat odszedł Józef Pyrz – polski rzeźbiarz i filozof mieszkający w Paryżu

Utworzono 26 września 2016 przez Red. VP

pyrz-1 Wczoraj wieczorem dotarła do nas z Polski smutna wiadomość: zmarł Józef Pyrz. Rzeźbiarz, filozof, poeta, piewca życia, orędownik prawdy, sprawiedliwości i miłości do bliźniego; jedna z najważniejszych postaci polskiego ruchu hipisowskiego przełomu lat 60. i 70…

Wiadomość tym bardziej dla nas przykra i nie do uwierzenia, że dokładnie miesiąc temu, 25 sierpnia br. odwiedziliśmy go w jego pracowni w Gawłówku, gdzie powracał co jakiś czas wraz z rodziną, aby odpocząć od paryskiego zgiełku, aby oddychać polskim powietrzem, aby powrócić do korzeni i domu rodzinnego…

 

Pogrzeb odbędzie się w pobliskich Mikluszowicach, w czwartek 29 września br. o godz. 14.00.

 

Józef Pyrz to postać niebanalna, nieomalże „wyjęta z naszych współczesnych realiów”. Aura, jaką roztaczał wokół siebie, to coś absolutnie magicznego, dziś prawie niespotykanego.

pyrz-2
Józef Pyrz w swym rodzinnym domu w Gawłówku (również na zdjęciu powyżej),
25 sierpnia 2016 r., fot. AP

Urodził się w 1946 r. w Gawłówku koło Bochni. Jako dziecko, tuż po śmierci ojca, zachorował na gruźlicę kości i zabrano go do sanatorium, gdzie spędził wiele młodzieńczych lat. Nie było to jednak leczenie i rehabilitacja, o jakich można by pomyśleć. Jak sam wspominał: Na nas eksperymentowano. Byliśmy skazani na śmierć. Antybiotyki wówczas były, ale tylko dla partyjnych. Wówczas już zaczął rzeźbić. Obecnie o jego dziełach mówi się, iż są to rzeźby sakralne; wiele z nich znajduje się w kościołach na całym świecie. Trzeba jednak wiedzieć, że początkowo, jak mówił, był „dzieckiem sukcesu stalinowskiej propagandy” i, co za tym idzie, ateistą, gdyż słowa „Bóg” w owym środowisku nie wypowiadano… Uczył się w Liceum Technik Plastycznych w Zakopanem, a pewnej nocy, już jako nastolatek, po przeczytaniu ewangelii Pisma Świętego, podrzuconego przez koleżankę, uderzony ich treścią i zafascynowany tym, że na każdej ich stronie była miłość, zaczął chodzić na katechizm, a później studiować historię filozofii, aby – jak sam powiedział – nie było to jedynie na płaszczyźnie wiary, lecz by zweryfikować, że się nie pomylił.

pyrz-27-07-2012
Józef Pyrz na jednej z wystaw w Galerii Roi Doré, lipiec 2012 r., fot. archiwum GRD

W 1979 r. Józef Pyrz zmuszony był wyjechać do Francji, wiele lat mieszkał w Paryżu. Tematyka jego rzeźb oscyluje wokół wątków religijnych. O swoich pracach mówił, że mają niepokoić, poddawać w wątpliwość, uświadamiać, iż jesteśmy wpół drogi lub nie zawsze na właściwej drodze. Patrząc na jego monumentalne rzeźby, odzwierciedlające przemyślenia artysty-filozofa, trudno uwierzyć, iż człowiek o tak drobnej posturze i po ciężkiej chorobie stawów, jest w stanie tego dokonać.

pyrz-wpracowni-lipiec-2012
Rzeźby Józefa Pyrza w jego paryskiej pracowni, lipiec 2012 r., fot. AP

Józef Pyrz jest autorem setek prac, eksponowanych na licznych wystawach w kraju i za granicą. Ponadto, 15 stycznia 2013 r. otwarte zostało muzeum prezentujące część jego twórczości – Centrum Sztuki w Schorbach w północno-wschodniej Francji (Lotaryngia), niedaleko niemieckiej granicy (Centre d’Arts du Grosser Garten), gdzie podziwiać można jego rzeźby. Zajmujące powierzchnię 450 m² centrum powstało z inicjatywy Claude’a i Jacqueline Reslinger, którzy oczarowani pięknem monumentalnych prac Pyrza, stworzyli m. in. „Ścieżkę rzeźb Józefa Pyrza” na terenie zaprojektowanego przez paryskiego architekta Gabriela Marot kompleksu z drewna, szkła i plexi. Państwo Reslinger w ten sposób mogą dzielić się z innymi zachwytem nad rzeźbami Józefa Pyrza i nad dziełami innych współczesnych artystów. // Adres: Schorbach 57230 Francja, godziny otwarcia: 14.00-19.00 (zamknięte w poniedziałek i wtorek), tel. +33 387 964 791 | +33 676 797 779 //

centre_d_art-optimized
Centrum Sztuki w Schorbach (Centre d’Arts du Grosser Garten)
– źródło: http://jozefpyrz.com/centre-d-art-grossen-garten.html

pyrz-fot-gabriel-marot-2
Rzeźby Józefa Pyrza w Centrum Sztuki w Schorbach, fot. Gabriel Marot


Józefie, w naszej pamięci pozostaniesz zawsze żywy, podobnie jak żywe pozostają Twoje słowa

(in: Józef Pyrz – „Luźne zapiski myśli”, © Józef Pyrz):

CIAŁO

Ciała nie można rozpatrywać oddzielnie,
gdyż aby mówić o nim, angażuję duszę,
będącą motywem ciała – jedno z drugim zespolone,
że nie wiem gdzie jedno się kończy, a drugie zaczyna.
Gdy ciało umiera – wraz z nim umiera intelekt – osąd o ciele,
pozostaje wspomnienie, tęsknota, ślad, forma,
do której odlewnik wlewa porcję brązu i powołuje do życia
– życie to ta niezwykła unia między duszą i ciałem, życie to człowiek.

 

SŁOWO

Powróć słowo,
które ptakiem odleciało,
z gałązką oliwną – powróć
i wyściel wnętrze mego domu – serce – pokojem,
wiem, że jest ciasno – zbyt wiele przedmiotów,
w ciągu lat minionych nagromadziłem,
a ciebie – gdzieś tam na półkach schowałem.

Powróć słowo – życie,
a ja zaproszę przyjaciół,
zasiądziemy wokół stołu
i będziesz radości naszej imieniem,
bo odnalazłem zgubiony sens życia,
bo Słowo stało się ciałem, abyśmy
stali się Słowem.

___________________
Alicja Połap, wraz z przyjaciółmi z kręgu Galerii Roi Doré,
składając jednocześnie nasze najszczersze kondolencje Rodzinie.
Paryż, 26.09.2016

Komentarzy (0)

Tags: , , , , , , , , ,

Wystawa fotografii „Groupa V4: cztery spojrzenia, jedna wystawa” w Paryżu z udziałem Tomka Sikory

Utworzono 13 września 2016 przez Red. VP

tomek-sikora-zdjecie-gal-13-09-2016Od 8 września do 13 października 2016 r. w Instytucie Węgierskim w Paryżu prezentowana jest wystawa zbiorowa pt. GROUPE V4 : QUATRE REGARDS, UNE EXPOSITION („Groupa V4: cztery spojrzenia, jedna wystawa”), z udziałem fotografików z czterech krajów należących do grupy V4.

To właśnie dla uczczenia 25. rocznicy powstania Grupy Wyszehradzkiej Instytuty kulturalne Węgier, Polski, Słowacji i Czech połączyły swe siły, by zaproponować wystawę fotograficzną prezentującą cztery różne spojrzenia artystów różnych generacji, pochodzących z owych krajów.

Będziemy zatem mogli obejrzeć przepełnione oniryzmem i poezją fotografie Tomasza Sikory (1948), prezentujące piękne polskie zakątki i pejzaże. Peter Župnik (1961) przez pryzmat obiektywu odkryje przed nami swą rodzinną miejscowość Levoča na Słowacji oraz znajdujący się tam okazały gotycki drewniany ołtarz. Z kolei Přemysl Havlík (1978) zaprezentuje nam swoją mistyczną i surrealistyczną wizję kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Pradze, jednego z najpiękniejszych w stolicy Czech. Wreszcie w swych ujęciach, Erika Pereszlényi (1972) przybliży nam miejskie oblicze życia codziennego na Węgrzech.

Tomek Sikora urodził się w 1948 roku w Warszawie. Jego matka była malarką, a ojciec znanym rzeźbiarzem. W wieku 20. lat wyjechał na rok do Paryża, gdzie na poważnie zajął się fotografią. Po powrocie do Polski pracował jako fotoreporter dla tygodnika ilustrowanego „Perspektywy” i tworz plakaty teatralne i filmowe wraz z innymi czołowymi polskimi grafikami. W 1979 zrealizowal 2 duże projekty fotograficzne: „Album” i „Alicja w Krainie Czarów”, przedstawiające surrealistyczną wizję świata, które w 1980 r. zostały wystawione w Muzeum Sztuki Współczesnej w Centrum Pompidou w Paryżu na Biennale Młodych. Zaczął jednocześnie prezentować swoje prace również w innych krajach Europy i w Stanach Zjednoczonych.

W 1982 r. Sikora wyjechał do Australii, gdzie prowadził warsztaty fotograficzne w Victorian College of the Arts, i gdzie założył studio fotografii reklamowej, kontynuując równolegle swoją działalność artystyczną. W 1986 r. zaczął intensywnie podróżować po świecie. Od 1996 r. mieszkał w Polsce i Australii. Obecnie znów mieszka w Warszawie, ucząc fotografii w różnych szkołach w stolicy. Artysta był wielokrotnie nagradzany za kreatywność w fotografii. Do dziś publikuje limitowane edycje swoich książek autorskich, a jego prace wystawiane są na całym świecie.

Od 27 września do 30 października br. twórczość Tomka Sikory będzie można podziwiać na wystawie pt. „Cztery pory roku” w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie.

Na wystawie w Instytucie Węgierskim w Paryżu prezentowane są prace z cyklu „Nostalgia Chopina w fotografii Tomka Sikory”.Te i pozostałe fotograficzne osobliwości na kliszach zrealizowanych przez reprezentantów czterech krajów Grupy Wyszehradzkiej położonych w sercu Europy oglądać można do 13 października w Instytucie Węgierskim w Paryżu.


Wystawa fotografii GROUPE V4 : QUATRE REGARDS, UNE EXPOSITION
8 września – 13 października 2016 r.

Institut Hongrois
92, rue Bonaparte
75006 Paris
Informacje: accueil@instituthongrois.fr; +33 1 43 26 06 44
wstęp wolny

tomek-sikora-iw
Tomek Sikora –
z cyklu „Nostalgia Chopina w fotografii Tomka Sikory”, źródło: http://www.tomeksikora.eu/

AP

Komentarzy (0)

Tags: , , , , ,

Wystawa „Dialog z Renoirem” Witolda Pyzika w Krakowie

Utworzono 03 sierpnia 2016 przez Red. VP

Pyzik recto Krakowski Oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” oraz Instytut Francuski w Polsce zapraszają na wystawę malarstwa Witolda Pyzika pt. „Dialog z Renoirem” w Domu Polonii w Krakowie. Wernisaż odbędzie się 4 sierpnia br. o godz. 18.00; wystawa potrwa do 25 sierpnia 2016 r.

Witold Pyzik urodził się w 1961 roku w Gdańsku. Od 1985 roku mieszka na stałe we Francji, której kultura od dawna była jego wielką fascynacją. Dołączając do mistrzów kobiecych aktów, tworzy studia ludzkiego ciała, których delikatną zmysłowość podkreślają krytycy sztuki i publiczność. Xavier Ray, kurator i dyrektor kolekcji paryskiego Musée d’Orsay, podczas konferencji „Degas i akt” („Degas et le nu”) w marcu br. w Paryżu, porównał malarstwo Witolda Pyzika do dzieł Renoira i Degasa.

W ubiegłym roku, w ramach cyklu „Tarnowscy Artyści w Galerii Muzealnej”, Witold Pyzik zaprezentował swe prace na wystawie „Za włosami, za lasami…” w Tarnowie.

Wystawa Witolda Pyzika w Krakowie, to kolejna odsłona dialogu artysty z mistrzami aktu, w której centralne miejsce zajmuje kobieta. Jednak w twórczości Pyzika ważne jest tworzywo, z którego artysta tworzy swoje dzieła, i które nadaje im wyjątkowy charakter i zapewnia nowy, zaskakujący efekt…

Honorowy Patronat wystawy objął Instytut Francuski w Polsce; projekt współfinansowany jest ze środków Gminy Miejskiej Tarnów.

Pyzik plakat

Wernisaż: 4 sierpnia 2016 r., godz. 18.00
Wystawa: 5 – 25 sierpnia 2016 r.

Dom Polonii
Rynek Główny 14, Kraków
Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek, 10.00-17.00

AP

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Wystawa fotografii Jean-Pierre’a Izbinskiego PRZEPLATANKI

Utworzono 04 lipca 2016 przez Red. VP

visuel

Galeria Roi Doré zaprasza na wystawę fotografii

JEAN-PIERRE IZBINSKI – PRZEPLATANKI

Wernisaż 7 lipca 2016 r. o godz. 18.00

Wystawa od 8 do 16 lipca 2016

Przeplatanki to druga seria bardzo specyficznych fotografii Jean-Pierre’a IZBINSKIEGO o wiele mówiącym tytule. Przeplatają się w nich różne elementy – formy, kolory i nietypowe techniki – dające w ostatecznym efekcie wrażenie płótna czy ręcznie wykonanej tkaniny. Dzieła te przyciągają więc uwagę swoją specyficzną konstrukcją, mocnymi kolorami i przede wszystkim emanującą z nich tajemniczością.

Etapy formowania się koncepcji i jej realizacji są w pracy Jean-Pierre’a IZBINSKIEGO kluczowe i przypominają swego rodzaju alchemię. Artysta najpierw tworzy obraz, przetwarza go, później zaś fotografuje. Efektem tej ostatecznej fotografii jest właśnie seria Przeplatanek.

Jean-Pierre IZBINSKI jest postacią nietypową – fotografik samouk, nieustannie poszukujący odrodzenia, rekonstruujący wszechświat zarazem niezwykły i harmonijny. Artysta, urodzony w polskiej rodzinie we Francji, studiował zarządzanie, jednak szybko zwrócił się w stronę kultury i sztuki. Pracował m.in. w telewizji, teatrze czy kabarecie, ale zajmował się także konserwacją sztuki. Zrealizował również swoje młodzieńcze marzenie, zostając piosenkarzem i kompozytorem. Później jednak konieczność tworzenia okazała się silniejsza i to w fotografii Jean-Pierre IZBINSKI znalazł idealny środek wyrazu.

GALERIE ROI DORÉ
6, rue Sainte Anastase – 75003 Paris
Tél: + 33 1 42 78 54 42
galerie@roidore.com
www.roidore.com
wtorek-piątek 12.00-19.00, sobota 13.00-20.00
WSTĘP WOLNY

Komentarzy (0)



piątek, 3 kwietnia, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART