'Taguj' blogi | "Piotr Witt"

Tags: , , , , ,

Dziennik Macieja Morawskiego, 25 kwietnia 2017 r.

Utworzono 26 kwietnia 2017 przez Red. VP

W czwartek 27 kwietnia w paryskim HOTEL DE MONACO, czyli w salonach przepięknej AMBASADY RP w Paryżu Ambasador Dariusz WIŚNIEWSKI, wysoko tu ceniony CHARGE D’AFFAIRES RP wraz z małżonką wyprawi – jak się dowiaduję – dużej wagi spotkanie (na poły naukowe?) dotyczące Piotra WITTA – wybitnego dziennikarza, niegdyś znakomitego komentatora i współpracownika naszego paryskiego biura RWE, obecnie korespondenta dynamicznego tu Radia WNET, krytyka sztuki, pisarza… To czwartkowe spotkanie ma dotyczyć książki Piotra WITTA o Chopinie – rewelacyjnego, odkrywczego tekstu „PRZEDPIEKLE SŁAWY. RZECZ O CHOPINIE”. W spotkaniu udział weźmie szereg wybitnych osobistości…

Jak już swego czasu pisałem, nie rozumiem, że książka ta – oparta na wielkiej wagi dokumentach dotyczących dziejów Chopina w Paryżu oraz na odkryciach Piotra Witta z miejsca nie stała się światowym bestsellerem. Wszak wnosi ona zasadniczej, najwyższej wagi informacje; rzuca zupełnie nowe światło na paryskie dzieje Chopina… Tak, wytrawny szperacz i badacz, wysokiej klasy historyk-odkrywca Piotr Witt, zbierając dane do swej pracy o Hôtel de Monaco, gdzie obecnie mieści się Ambasada RP w Paryżu, stwierdził, że 30 grudnia 1832 roku Chopin wystąpił przed doborową paryską publicznością w owym pałacu, wówczas rezydencji ambasadora cesarza Austryji – we wtedy słynnym w całej Europie „salonie muzycznym” hrabiny Appony i małżonki tegoż dyplomaty… Odniósł niesamowity sukces… Przestał być traktowanym per noga, mało znanym pianistą. Z dnia na dzień stał się sławny…

Jedno dla mnie jasne. Piotr WITT pchnął na nowy i tym razem autentyczny tor dzieje Chopina… No i oddał naszej paryskiej ambasadzie ogromną usługę, tak uwydatniając jej związek z Chopinen… A JASNE DLA MNIE, ŻE PRZEDPIEKLE SŁAWY STANIE SIĘ LADA DZIEŃ ŚWIATOWYM BESTSELLEREM…

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Dziennik Macieja Morawskiego, 1 stycznia 2017 r.

Utworzono 01 stycznia 2017 przez Red. VP

Rok dobrze się zaczyna! Właśnie czytam e-mail Piotra WITTA, pisarza, autora „odkrywczego arcydzieła”: PRZEDPIEKLE SŁAWY. RZECZ O CHOPINIE, niegdyś świetnego paryskiego komentatora RWE, a teraz – jak słyszę – niezwykle popularnego felietonisty, niezależnego w swych poglądach, pełnego inwencji, rozmachu i swoistej bojowości radia WNET. W tym internetowym liście Witt pisze mi: „Ucieszyła mnie wiadomość o rychłym wydaniu raportów Kajetana Morawskiego… Dodaje, że czytał 2 książki mego ojca i był pod wrażeniem jego przenikliwości politycznej i talentów literackich…

Z kolei przytoczę teraz inne, też wielce ważne, zdanie z tego tak ważnego dla mnie e-maila Witta… Tak więc ten tak baczny obserwator pisze: „Jako historyk ambasady polskiej we Francji zgadzam się z Twoją opinią, podzielaną zresztą przez sumiennego badacza, profesora dr hab. Aleksandra WOŹNEGO, wybitnego znawcę przedmiotu odnośnie wyjątkowej roli polskiej dyplomacji emigracyjnej – ja również uważam osobę Edwarda RACZYŃSKIEGO za najwybitniejszego polskiego dyplomatę czasów najnowszych. Jego mądrość i patriotyczne zasługi dla Polski porównać chyba można tylko z działalnością Adama Jerzego Czartoryskiego.”…

Tyle w ogromnym skrócie o tym tak godnym uwagi prywatnym, skierowanym do mnie e-mailu Piotra WITTA, który w moim dogłębnym odczuciu jest zgoła czołowym polskim felietonistą, komentatorem, wielce rzetelnym i odkrywczym badaczem naszej współczesności, no i dużej klasy pisarzem…

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Dziennik Macieja Morawskiego, 29 grudnia 2016 r.

Utworzono 29 grudnia 2016 przez Red. VP

Wczoraj magister Mariusz Kubik przekazał mi ciekawą książkę! Żywe, zabawne, pełne dowcipu, lecz równocześnie przynoszące bardzo nowe i – powiedziałbym – odkrywcze spojrzenie na Paryż, no i na całą naszą rzeczywistość KRONIKI PARYSKIE Piotra WITTA, obecnie stałego korespondenta tu warszawskiego, raczej prawicowego i bojowego RADIA WNET (kierowanego przez Krzysztofa Skowrońskiego…).

Piotr Witt, niegdyś szef działu „sztuka dawna” w czasopiśmie SZTUKA w Warszawie, później, w latach osiemdziesiątych komentator polityczny i stały współpracownik biura paryskiego RWE, autor kilku książek… (np. PRZEDPIEKLA SŁAWY. RZECZ O CHOPINIE – pracy „odkrywczej” (Witt jest mistrzem w odnajdywaniu innych, nieznanych „źródeł”)… To wittowe „Przedpiekle sławy”, to moim zdaniem przyszły bestseller światowy… Jak dotąd to nie nastąpiło…? Naprawdę nie rozumiem, choć nie mam zwyczaju w takich sprawach się mylić! Jedno mnie uderzyło: jak się zdaje, znakomicie wprowadzony do wielkich sfer wydawniczych świata Michał LISOWSKI o tej autentycznie rewelacyjnej książce nic nie wie! Tak w każdym razie zrozumiałem z tego, co mi kilka dni temu w słynnej, zwanej mickiewiczowską Bibliotece Polskiej w Paryżu powiedział po wieczorze poświęconym świetnemu filmowi o Wajdzie…

Ale dziś, ale teraz, czytam z przyjemnością owe pełne werwy i bardzo Witta własnych obserwacji KRONIKI PARYSKIE. Tak, naprawdę czytać je warto! Są pełne swoistego wdzięku, bardzo paryskiego poczucia humoru, czasem dość chyba wyraźnie przesadnie uszczypliwe (np. gdy mowa o pewnym ambasadorze) i na wiele spraw rzucają one nowe, niebanalne spojrzenie!!!

Komentarzy (0)



niedziela, 19 stycznia, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART