Świat w obiektywie Krzysztofa Kieślowskiego

Utworzono 02 sierpnia 2013 przez admin

Julita Lech

Chociaż na wystawie fotografii, prezentowanej obecnie w Reims, zamieszczono tylko zdjęcia z Łodzi, jak najbardziej właściwą wydaje się być jej nazwa: Świat według Krzysztofa Kieślowskiego. Mimo że młody fotograf uwiecznił obrazy z jednego miasta – ich uniwersalność, ponadczasowość i złożony charakter mogą być metaforą całego świata właśnie.

Wystawa została przygotowana z okazji obchodów 70. urodzin Kieślowskiego przez m.in. Muzeum Kinematografii w Łodzi oraz tamtejszą Szkołę Filmową. Niemałą rolę w formowaniu ekspozycji odegrała wdowa po reżyserze – Maria Kieślowska, która udostępniła zdjęcia. Wystawa odwiedziła już wiele krajów, m.in. Singapur, Izrael, Kanadę i wiele państw w Europie. Tym razem po raz pierwszy możemy ją zobaczyć we Francji. W małej, skromnej i chłodnej sali, w podziemiach Mediateki Jeana Falala w Reims. Jest to jednak tylko część pierwotnie opracowanej wystawy, brakuje bowiem dokumentów, plakatów filmowych i fotografii ilustrujących życie i twórczość reżysera. Mamy za to możliwość podziwiania jednego z bardzointeresujących komponentów: Zdjęć Łodzi, jakie wykonał młody Kieślowski w czasie studenckich lat 1965-1966.

Już jako młody człowiek, wykazał się wiedzą (pewnie intuicyjną) z zakresu psychologii postrzegania. Każde jego zdjęcie kryje w sobie inną tajemnicę, szczególną historię, jaka mogła się przydarzyć tylko i wyłącznie uchwyconemu bohaterowi zdjęcia. Może jest to banalne stwierdzenie, ale głębokie spojrzenia tych postaci narzucają wręcz odbiorcy dopowiadanie jego (niedostępnej przecież) historii.

Ktoś odwraca się zaskoczony, ktoś inny spiskuje, jeszcze inny patrzy zdziwiony. Dzieci spoglądają z ufnością, inne z właściwą sobie naiwnością i łagodnością, zagubione, przerażone albo szczęśliwe. W trakcie zabaw, mimicznych przekomarzań, szukające zabaw w szarych zakamarkach miejskich, na budowach.

Dorośli w tym czasie naprawiają samochody, rozmawiają przy motorze, przeprowadzają się. Widzimy także ich pijackie igraszki. Są też jednak zdjęcia smutne. Człowiek bez nóg – ale niepoddający się. Zmierza gdzieś na prowizorycznym wózku. Gdzie? No właśnie (…)

(Aby przeczytać cały artykuł, kup najnowsze e-wydanie Vectora Polonii)  

Zdjęcia: Julita Lech

 

Komentowanie zablokowane.



wtorek, 19 listopada, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART