Strasburg: Europejski Trybunał Praw Człowieka ogłosił wyrok, w kwestii czy Rosja prowadząc śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka.

Utworzono 21 października 2013 przez Luiza

Europejski Trybunał Praw Człowieka ogłosił dziś, że nie może ocenić rosyjskiego śledztwa ws. zbrodni katyńskiej. Tym samym trybunał podtrzymał poprzedni wyrok w tej sprawie. Krewni ofiar NKWD oskarżyli władze Rosji o nierzetelnie przeprowadzone śledztwo katyńskie i nieludzkie traktowanie przed rosyjskim wymiarem sprawiedliwości.

Rozprawa publiczna w sprawie skargi katyńskich odbyła się 13 lutego 2013 r. Przeprowadziła ją Wielka Izba Trybunału, czyli 17 sędziów, którzy orzekają tylko w najważniejszych dla europejskiego porządku prawnego sprawach. Krewni ofiar zbrodni katyńskiej, m.in. Witomiła Wołk-Jezierska, córka zamordowanego w Katyniu oficera artylerii Wincentego Wołka, zarzucili władzom Rosji, że nierzetelnie przeprowadziły śledztwo katyńskie. Chodzi o śledztwo Głównej Prokuratury Wojskowej z lat 1990-2004, w którym rosyjscy śledczy uznali, że zbrodnia katyńska była zwykłym przestępstwem służbowym, a nie zbrodnią prawa międzynarodowego (np. zbrodnią ludobójstwa lub zbrodnią wojenną). Poza brakiem należytej kwalifikacji prawnej rosyjska prokuratura nie ustaliła sprawców mordu i nie wyciągnęła wobec nich konsekwencji.

W wyroku sędziowie byli jednak w tej sprawie podzieleni. Trzech sędziów, w tym obecny prezes Trybunału Dean Spielmann, uznało w zdaniu odrębnym, że już sam fakt, iż Katyń był zbrodnią wojenną, wystarcza, by Trybunał mógł oceniać, czy rosyjska prokuratura rzetelnie prowadziła śledztwo katyńskie. Ci sami sędziowie stwierdzili, że gdyby Trybunał poddał ocenie rosyjskie śledztwo ws. Katynia, to powinien uznać je za nieskutecznie i przeprowadzone z naruszeniem przez Rosję art. 2 konwencji. Krewni ofiar NKWD oskarżają ponadto władze Rosji o nieludzkie i poniżające traktowanie m.in. poprzez negowanie zbrodni katyńskiej jako historycznego faktu w wyrokach rosyjskich sądów.

16 kwietnia 2012 r. Trybunał uznał, że rosyjski wymiar sprawiedliwości nieludzko traktował polskich skarżących nie tylko poprzez negowanie zbrodni katyńskiej, co porównał do negowania Holokaustu, ale również poprzez odmowę prawnej rehabilitacji polskich ofiar NKWD. Stwierdził jednak, że dotyczy to tylko 10 osób z 15. Rozróżnienie to sędziowie uzasadnili powołując się na kategorię „silnej więzi rodzinnej” i uznali, że tylko ci skarżący, którzy jako dzieci poznali swoich ojców lub, w jednym wypadku, byli w związku małżeńskim, zostali przez władze Rosji pokrzywdzeni.

Podczas rozprawy Trybunał rozważał również ewentualne naruszenie przez Rosję art. 38 konwencji, który zobowiązuje państwa do współpracy ze strasburskimi sędziami. Do tej pory rząd Rosji konsekwentnie odmawia przedstawienia Trybunałowi m.in. kopii postanowienia o umorzeniu śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej.

Wyrok Trybunału w sprawie skargi katyńskiej jest ostateczny, czyli bez możliwości odwołania.

Informacja ze strony www.tvn24.pl

Komentowanie zablokowane.



wtorek, 18 czerwiec, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART