Kurczak z curry i krewetkami

Utworzono 17 lipca 2013 przez admin

CariPoulet

Embrasure 

Danie to najchętniej nazywa się Cari Poulet. Jadają je na Mauritiusie. Ale i we Francji bywa łatwe do przyrządzenia. Bo i od Francji wszystko się zaczęło…

Przez całe wieki, codziennie, kiedy słońce dotykało horyzontu, bretońskie miasteczko Saint-Malo rozbrzmiewało hukiem zamykanych bram. Chwilę później ciszę przeszywał szmer łap, warczenie i szczekanie. Między dwoma pierścieniami murów przez całą noc grasowały obronne psy. Nikt od korsarzy – przestrzegających honorowego kodeksu rabusiów – nie wiedział jak skutecznie zadbać o bezpieczeństwo. W ich żyłach płynęła odwaga, nieustępliwość, fantazja. Hrabia Mahé de la Burdonnais od dziecka wsłuchując się w żegnające dzień dźwięki, wiedział, że jego powołaniem jest zwycięstwo. Gubernatorem odległego Mauritiusa został, kiedy jego rówieśnicy dopiero zdobywali szlify kapitańskie. Zbudował stolicę – Port Louis, stworzył administrację i postanowił zamienić wyspę w wielką spiżarnię oceanu, w której zaopatrywałyby się statki francuskiej kompanii indyjskiej. Rozmach i sukces budziły zazdrość. Fałszywie oskarżony o sprzeniewierzenie się królowi, został odwołany do Francji i wtrącony do Bastylii. Choć oczyszczono go z zarzutów, nad błękitny Ocean Indyjski już nigdy nie dotarł. Na stołach kupców z Saint-Malo wprawdzie piętrzyły się stosy małych różowych krewetek, lecz o miejskie mury biły bure fale Atlantyku. Morska bryza niosła delikatny aromat curry. Hen z dalekich kolonii. Stał się głównym dodatkiem do kurczaka, którego pełno przecież w bretońskich wioskach.

Składniki:
1 kurczak ok. 1 kg
½ kg krewetek 

(Aby przeczytać cały artykuł, kup najnowsze e-wydanie Vectora Polonii)  

Komentowanie zablokowane.



sobota, 24 sierpnia, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART