Krystyna Mazurówna Miss Polonia? Świetnie! Kolejny szalony pomysł pełnej pasji felietonistki Vectora Polonii. Zachęcamy do głosowania, my już to zrobiliśmy.

Utworzono 01 lipca 2014 przez Luiza

_DSC5763Kochani! Wpadłam na kolejny pomysł, staję jako kandydatka (nie w jury, jako KANDYDATKA!!!) do wyborów misspo50ce.pl  Zaczęło się od Kaspra, mego najstarszego synalka, który – ze trzy lata temu, jak mu ogłosiłam, że mam interesującą propozycję z
Polski (wtedy to było uczestnictwo w jury „Got to dance’) spytał ironicznie „co, jaką? Wreszcie cię wybrali Miss Polonia???” „Jeszcze nie,” – odpowiedziałam –  „ale nie tracę nadziei!”. No i proszę, jest aktualnie konkurs na „Miss Polonia 50 plus” i ja zgłosiłam! Na szczęście, nie trzeba się pokazywać w kostiumie kąpielowym (musiałabym się dać cała obkrajać z tłustych oponek,  przez doktora Szczyta…) nie chodzi o urodę, a o – nie wiem, dokładnie, o co, możecie to przeczytać na stronie misspo50ce, w każdym razie staję. Wolałabym wybory Miss Po siedemdziesiątce piątce”, miałabym większe szanse, bo część koleżanek już wymarła, ale nie chcą.  Okazało się, że o wyniku decyduje ilość głosów na internecie – zaproponowałam mojej trójce bachorów, żeby na mnie zagłosowali, ale spojrzeli na mnie z politowaniem i spytali zgodnym chórkiem, czy nie zwariowałam?  Nie, nie zwariowałam, zawsze byłam wariatka!!!! Zwróciłam się do mojej koleżanki, mądrej  pani profesor z Rzeszowa z którą wspólnie udzielamy wykładów „Jak starzeć się z radością” (ona o starzeniu, ja o radości!) ale zamiast mnie popierać, sama się zgłosiła jako kandydatka i mam teraz jeszcze jedną rywalkę więcej!!! Boję się, że nie będę miała ani jednego głosu, i nie pojadę na finały do Warszawy w październiku, nie uszyją mi sukienki do paradowania, ominie mnie cała wesoła atmosfera!!! Nie, nie chcę wygrać, to by nie było poważne, a sprawa jest poważna, ale z chęcią bym się zabawiła, no i wstyd nie mieć ani jednego głosu, chyba że sama na siebie zagłosuję, ale pewnie jednak nie wypada…No to, jak macie litość w sercu, zagłosujcie na mnie, możecie uparcie głosować nawet codziennie, a ja się odwdzięczę, no bo wiem, że wszystkie wybory są zawsze  kombinowane, siedziałam w różnych jury wiec wiem, co mówię, nawet mnie wyrzucali za moje protesty… Więc jestem gotowa dać łapówkę, za to głosowanie, ale – w złotówkach, czy w euro, i ile?????

http://misspo50ce.pl/portfolio/krystyna-mazurowna/

KM 10

Komentowanie zablokowane.



niedziela, 16 czerwiec, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART