„Ida” w Estonii, Wielkiej Brytanii i Irlandii

Utworzono 27 września 2014 przez Luiza

Ida, fot. Solopan

Ida, fot. Solopan

Współfinansowana przez PISF – Polski Instytut Sztuki Filmowej „Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego 26 września 2014 weszła na ekrany kin w Estonii, Wielkiej Brytanii i Irlandii.

„Ida” weszła na ekran w Estonii 26 września 2014. Estońskim dystrybutorem filmu jest Tartu Elektriteater.

„Ida” Pawła Pawlikowskiego weszła na ekrany kin w Wielkiej Brytanii i Irlandii 26 września 2014. Dystrybutorami filmu są Artificial Eye i Curzon Film World.

„Ida” jest polsko-duńską koprodukcją, które została zrealizowana przez Opus Film i Phoenix Film we współpracy z Portobello Pictures, Phoenix Film Polska i Canal+ Polska. Obraz był współfinansowany przez PISF – Polski Instytut Sztuki Filmowej, Eurimages, Duński Instytut Filmowy oraz Łódzki Fundusz Filmowy.

„Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego jest polskim kandydatem do Oscara w kategorii „Najlepszy Film Nieanglojęzyczny”. Więcej informacji tutaj.

Film Pawła Pawlikowskiego został wiele razy nagrodzony w Polsce i za granicą.  Do dziś „Idę” pokazano na blisko 50 festiwalach, na których twórcy filmu zdobyli ponad 30 nagród m.in. Nagrodę Jury FIPRESCI w sekcji Special Presentations na 38. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto oraz cztery nagrody na 38. Gdynia – Festiwal Filmowy: Złote Lwy dla najlepszego filmu, nagrodę za najlepsze zdjęcia, dla najlepszej roli żeńskiej – Agata Kulesza oraz za najlepszą scenografię. Film wygrał również m.in. 29. Warszawski Festiwal Filmowy i 57. Londyński Festiwal Filmowy. Łukasz Żal i Ryszard Lenczewski zostali laureatami Złotej Żaby, głównej nagrody 21. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage i otrzymali nagrodę ASC Spotlight Award.

„Ida” Pawła Pawlikowskiego światową premierę miała podczas 40. Telluride Film Festival na przełomie sierpnia i września 2013 roku. 25 października tego samego roku film trafił do polskich kin. Późniejsza dystrybucja międzynarodowa „Idy” okazała się jednym z największych sukcesów w historii polskiego kina. We Francji film Pawła Pawlikowskiego obejrzało blisko 500 tys. widzów, ponad 100 tys. we Włoszech, po kilkadziesiąt tysięcy w Hiszpanii i Holandii. Obecnie amerykański Box Office wynosi prawie 3,7 mln USD, a film do dziś przyciągnął do sal kinowych ok. 460 tys. widzów. Warto przypomnieć, że w dniu premiery film pokazywano zaledwie na trzech ekranach. Jego popularność stała się tak wielka, że w szczytowym momencie dystrybucji w USA film był wyświetlany na 137 ekranach.

Film dystrybuowano także m.in. w Argentynie, Australii, Austrii, Belgii, Japonii, Kanadzie, Niemczech, Norwegii, Nowej Zelandii, Szwajcarii, na Tajwanie, we Włoszech, na Słowacji i Węgrzech.  Film łącznie został zakupiony już na 56 terytoriów, a zainteresowanie tytułem nadal się utrzymuje. W październiku „Ida” trafi na ekrany kin w Danii i Szwecji. Więcej o światowej dystrybucji „Idy” tutaj.

Film zebrał bardzo dobre recenzje u zagranicznych i polskich krytyków filmowych.

– Cichy film wielkich pytań nurtujących nas wszystkich: o zło, wiarę, naszą tożsamość i kraj. „Ida” – to jeden z najdojrzalszych filmów ostatnich lat – pisze Tadeusz Sobolewski na łamach Gazety Wyborczej.

Zdaniem Bruno Ichera z „Libération” „Ida” jest pięknym filmem, prawdopodobnie jedynym przedstawicielem tej surowej estetyki. Od kiedy nie mieliśmy tak pięknego polskiego filmu? Bez wątpienia od czasu Kieślowskiego – czytamy w recenzji François-Guillaume’a Lorraina w  Le Point.

W recenzji filmu autorstwa Paolo Merenghettiego w Il corriere della sera czytamy: – Radykalnym skokiem stylistycznym, wobec bardzo ruchomej kamery i celowo brudnego stylu w swoich poprzednich filmach, Pawlikowski ( z operatorem Łukaszem Żalem i nadzorem ze strony autora zdjęć Ryszarda Lenczewskiego) wstawia swoje dwie bohaterki wewnątrz obrazów o klasycznym pięknie, perfekcyjnie zrównoważonych w niezwykłym „kwadratowym” formacie, którego używało się w latach 80. (1:1.33) eleganckiego, ale również zimnego i lodowcowego w złożoności czerni i bieli, która ma wszystkie możliwe tony szarości.

David Debny (New Yorker) w swojej recenzji pisze: spokój nowego, wspaniałego polskiego filmu „Ida” jest szokujący. Nie mogę przypomnieć sobie filmu, który by używał w tak ekspresyjny sposób ciszy i portretowania.David Debny nazywa „Idę” spójnym arcydziełem. Chwali również zdjęcia: Reżyser i jego młody operator Łukasz Żal, nakręcili film ostro rysującym obiektywem w czerni i bieli; stworzyli wyraziste i silne obrazy, które wyostrzają nasze zmysły.

Zdaniem A.O. Scotta recenzenta New York Timesa „Ida” ma coś ze struktury i odczucia starej, ludowej opowieści. (…) Wewnątrz relatywnie krótkiego czasu trwania i wąskich, czarno-białych kadrów, film jakoś zawiera kosmos złożony z poczucia winy, przemocy i bólu. „Ida” jest spójna i precyzyjna jak nowela, jest sekwencją krótkich, wyrazistych scen, które odkrywają istotę postaci bez upraszczania ich. Według Scotta „Ida” oddziaływuje bardzo na widza również (…) dzięki pięknie zamglonym, przeszywająco ostrym czarno-białym zdjęciom Łukasza Żala i Ryszarda Lenczewskiego.

Francuskie recenzje filmu można przeczytać tutaj.

Amerykańskie recenzje filmu można przeczytać tutaj.

Włoskie recenzje filmu można przeczytać tutaj.

Oficjalna strona filmu: www.ida-movie.com.

Informacja ze strony www.pisf.pl

Komentuj...

*



sobota, 24 sierpnia, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART