Holandia: zmarł Jan Minkiewicz

Utworzono 28 kwietnia 2014 przez Luiza

Pogrzeb odbędzie się 29 kwietnia o godzinie 12.00 na cmentarzu De Nieuwe Ooster przy ulicy Kruislaan 126 w Amsterdamie. 

Jan Minkiewicz urodził się w 1946 roku w Sztokholmie, dokąd w trakcie wojny trafili jego rodzice. Następnie rodzina Minkiewiczów zamieszkała w Holandii, we Vlissingen.

Jan Minkiewicz studiował nauki polityczne i społeczne na Uniwersytecie w Amsterdamie (Universiteit van Amsterdam). To właśnie w trakcie studiów zainteresował się intensywnie krajem, z którego pochodzili jego rodzice – opisuje Christie Miedema w poświęconym Solidarności w Holandii rozdziałowi książki „Honderd jaar heimwee” („Sto lat tęsknoty” – http://www.niedziela.nl/index.php?option=com_content&view=article&id=5960:temat-tygodnia-honderd-jaar-heimwee-sto-lat-tsknoty&catid=96:temat-dnia&Itemid=187 zbiór tekstów pod red. Wima Willemsa i Hanneke Verbeek).

Od końca lat sześćdziesiątych Minkiewicz regularnie jeździł do Polski. Szybko nawiązał kontakt z polską opozycją, a w latach osiemdziesiątych wyrósł na kluczowego człowieka Solidarności w Holandii. Minkiewicz został stałym współpracownikiem biura informacyjnego Solidarności w Amsterdamie.

Idealnie nadawał się do tego zadania: znał zarówno język polski, jak i niderlandzki, był świetnym negocjatorem, sprawnym organizatorem oraz potrafił łączyć ze sobą ludzi. Wiedział, jak rozmawiać z Holendrami, by zainteresować ich sytuacją w Polsce oraz jak rozmawiać z Polakami, by dokładnie wyjaśnić im niderlandzki punkt widzenia.

Życie i działalność Jana Minkiewicza były wielkim budowaniem mostów pomiędzy Polską a Holandią.

Przyjaciele z tych lat [od 1982 r. – ŁK] podkreślają jego bezgraniczną energię, z jaką rzucił się do pracy i jego zagorzałe próby zainteresowania [Holendrów] Polską. Był siłą napędową biura w Amsterdamie i odpowiadał za dużą część pracy (…) Kiedy [holenderskie] związki zawodowe zaprzestały finansowania biura, kontynuował działalność wraz z innymi członkami biura już z własnego mieszkania – i za własne pieniądze”, pisze Christie Miedema w tekście ze „Stu lat tęsknoty”.

Po upadku komunizmu Minkiewicz pozostał w Holandii jednym z najważniejszych i najuważniej słuchanych znawców tematyki polskiej. Publikował w gazetach i czasopismach, zarówno w Holandii, jak i w Polsce; pracował też dla radia i zajmował się dziennikarstwem kulturalnym. Jan Minkiewicz był także tłumaczem.
W 2002 roku został odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP.

Także w ostatnich latach działał w Holandii na rzecz Polski i Polaków: doradzał ambasadzie RP w Hadze, zabierał głos w holenderskich debatach związanych z Polską czy imigracją oraz niepokoił się sytuacją nowych polskich imigrantów zarobkowych w Holandii.

Jan Minkiewicz miał 68 lat.

Wraz z jego śmiercią odszedł jeden z najszlachetniejszych i najuważniej słuchanych polskich głosów w Holandii. To wielka, olbrzymia strata dla Polonii w Holandii. Zaś Holandia wraz z jego odejściem straciła człowieka, który jak nikt inny, potrafił mówić i pisać o Polsce.

Jan Minkiewicz od ponad czterech dekad opowiadał Holendrom Polskę, a Polakom Holandię.

Jego głosu będzie brakować.

Informacja ze strony http://www.niedziela.nl/

Komentowanie zablokowane.



czwartek, 19 września, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART