Francja: Igrzyska Frankofońskie – ambasador Francji pogratulował Polakom sukcesu

Utworzono 29 października 2013 przez Luiza

Trzecie miejsce Polski w klasyfikacji medalowej 7. Igrzysk Frankofońskich, które we wrześniu odbyły się w Nicei, wzbudziło podziw – podkreślił ambasador Francji Pierre Buhler podczas przyjęcia wydanego w swej rezydencji na cześć polskich sportowców. – W Nicei rywalizowało ponad dwa tysiące zawodników z 57 krajów. Reprezentanci 31 stawali na podium. Polacy zdobyli 27 medali (10 złotych, 4 srebrne, 13 brązowych), plasując się na trzeciej pozycji w klasyfikacji państw, za Francją i Kanadą. Serdecznie gratuluję tego sukcesu – powiedział Buhler. Jak zaznaczył, impreza ta wykraczała poza ramy sportowej rywalizacji. – Zwycięstwa z pewnością cieszyły zawodników, trenerów, rodziny, kibiców, ale nie były one najważniejsze. To były zawody propagujące pokój, przyjaźń, solidarność. Wypełniały też przestrzeń gospodarczą i kulturalną. Jest mi niezmiernie miło, że o prawo organizacji 9. Igrzysk Frankofonii w 2021 roku ubiega się Warszawa. Prezes zarządu Stowarzyszenia Francja-Polska Adam Sosnowski zwrócił uwagę, że te igrzyska są w dziesiątce największych imprez sportowych na świecie: „Szacuje się, że relacje z wrześniowych w Nicei obejrzało ok. 100 milionów telewidzów na wszystkich kontynentach. Wicemistrzyni świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk (RKS Skra Warszawa) przyznała, że po raz pierwszy o tej imprezie dowiedziała się w maju, kiedy brany był pod uwagę jej start w Nicei. – Nigdy wcześniej nie wiedziałam, że jest coś takiego jak Igrzyska Frankofońskie. Skoro miałam wziąć w nich udział, zainteresowałam się bliżej tymi zawodami. Wyczytałam, że w 2001 roku w Ottawie konkurs rzutu młotem wygrała Kamila Skolimowska. Cieszę się, że poszłam w jej ślady, a wynikiem 75,62 m poprawiłam rekord fajnej imprezy – powiedziała PAP była rekordzistka świata. Wiceprezes PZLA Henryk Olszewski, trener mistrza olimpijskiego w pchnięciu kulą Tomasza Majewskiego (zwyciężył wynikiem 20,18), podkreślił, że większość medali zdobyli w Nicei lekkoatleci. Na najwyższym stopniu podium stawali m.in. mistrz świata w rzucie młotem Paweł Fajdek (Agros Zamość), Adrian Strzałkowski (MKS Aleksandrów Łódzki) i Anna Jagaciak (Juvenia Puszczykowo) w skoku w dal oraz trójskoku, Łukasz Grzeszczuk (RKS Skra Warszawa) w rzucie oszczepem.

Polska, która z racji związków z Francją sięgających czasów napoleońskich, od 1997 roku ma status obserwatora przy Międzynarodowej Organizacji Frankofonii (założonej w 1970 roku), w igrzyskach uczestniczyła po raz trzeci. W debiucie w 1997 roku w stolicy Madagaskaru polscy sportowcy nie zdobyli żadnego medalu. Cztery lata później w Ottawie wywalczyli 21, w tym aż 15 w lekkoatletyce (na najwyższym stopniu podium stanęli m.in. Paweł Czapiewski, Szymon Ziółkowski, Monika Pyrek, Kamila Skolimowska).

Odbywające się co cztery lata igrzyska są bezpośrednio związane z istnieniem Międzynarodowej Organizacji Frankofonii (OIF). Ma ona na celu zinstytucjonalizowanie współpracy państw, które łączą więzy językowe, kulturowe lub historyczne z Francją, a także takie wartości jak pokój międzynarodowy, demokratyczne rządy czy ochrona środowiska. Aktualnie do OIF należy 77 państw, w których mieszka łącznie ponad 890 milionów ludzi. W listopadzie 2012 roku Stowarzyszenie Francja-Polska formalnie zaproponowało, aby zgłosić kandydaturę Warszawy jako miasta-gospodarza 9. Igrzysk Frankofonii w 2021 roku. Propozycja ta uzyskała już poparcie wojewody mazowieckiego oraz prezydent stolicy. Obecnie jest ona rozpatrywana na poziomie rządowym.

Informacja ze strony http://eurosport.onet.pl

Komentowanie zablokowane.



czwartek, 27 lutego, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART