Dziennik Macieja Morawskiego, 9 marca 2018 r.

Utworzono 11 marca 2018 przez Red. VP

Ostatnio przyjezdny tu Polak, po raz pierwszy od lat kilku znowu odwiedzający Paryż, stwierdza, iż jest „bardzo zaniepokojony” zaszłymi tu zmianami. W niektórych dzielnicach miasta „dosłownie dominują (?) pewni siebie i agresywni tak zwani uchodźcy z Bliskiego Wschodu czy Afryki”. Spokrewniona z owym przyjezdnym Polakiem polska Żydówka chce opuścić swe podparyskie masteczko. Osiąść w Paryżu 17-tym, a to ze względu na bezpieczeństwo swych dzieci. Jej sąsiadka właśnie z tego samego powodu 3 lata temu przeniosła się do Izraela, i jest z tego zadowolona, ma tam niezłą pracę i jest wśród swoich; polscy Żydzi są tam dość liczni… Wielu z nich zna piękny poemat Juliusza TUWIMA, napisany w 1944, „MY ŻYDZI POLSCY”: Jestem Polakiem, bo tak mi się podoba! Jak pisze owa sasiadka, jej nastoletnie dzieci są Izraelem oczarowane. 18-letnia (?) córka wybiera się z radością służyć w izraelskiej armii!!!

Mój rozmówca, ów mający żydowskich krewnych, po latach przyjezdny do Paryża Polak-katolik dodaje jeszcze dwie rzeczy: po pierwsze, w Warszawie dzieci jego żydowskich krewnych jak dotąd są na 102 bezpieczne. Jak dotąd nie słyszał o atakach na synagogę i na żydowskie szkoły. Po drugie, jego czysto francuska ciocia (80 lat), całe życie socjalistka, od kiedy wyrwał jej torebkę z dowodami osobistymi itd. jakiś młody (?) Arab, zapowiada, że teraz będzie głosować na FRONT NARODOWY Mariny LE PEN!!!

Komentuj...

*



niedziela, 23 wrzesień, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    20°C
    Mżawka

    Dzisiaj:
    21°C / 7°C
     
    ponwtośroczwpiąsob
    18°18°21°24°21°19°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART