Dziennik Macieja Morawskiego, 8 maja 2017 r.

Utworzono 08 maja 2017 przez Red. VP

Jak się spodziewałem, francuskie wybory prezydenckie wygrał młody, dynamiczny, na wskroś nowoczesny człowiek „czynu i odmiany”, Emmanuel Macron. Trzeba jasno zdać sobie sprawę, że chodzi o fakt o dużym znaczeniu dla całej Europy. Macron chyba niewątpliwe stawia na zreorganizowanie i usprawnienie Unii, także w dziedzinie ekonomicznej. Chce mądrych posunięć idących drogą wiodącą do unowocześniania, do pełnej modernizacji przemysłu i transportu! Wie, że w tej dziedzinie nie wolno nam (!) dać się wyprzedzać przez inne kontynenty! Stawia w pełni na pomysłowość i wynalazczość…

Ostatnio nieco się pisało o „konflikcie” (!) Macrona z Polską, i z pewnymi tak zasłużonymi Polakami. Ci lub inni bezsensownie sprawę wyolbrzymiali! Tymczasem problem dziecinnie prosty: Macron kocha swe rodzinne miasto AMIENS. Spora fabryka koncernu WHIRLPOOL ma zamiar z Amiens przenieść się do naszego miasta LÓDŹ. Chodzi o decyzję właściciela fabryki – wielkiej korporacji USA… Decyzję wchodzącą w ramy polityki gospodarczo-płacowej tego ogromnego koncernu produkującego sprzęt elektromechaniczny… Takie posunięcie gospodarczo-oszczędnościowe leży – jak mówi pewien wybitny ekonomista – „po prostu w samej naturze systemu kapitalistycznego”. Zapewne gdy uposażenia w Łodzi poważnie wzrosną, fabryka zgodnie z kapitalistycznymi prawami logiki przeniesie się np. gdzieś do Azji (???). Inny aspekt sprawy to to, że być może ci lub inni mało skrupulatni „kombinatorzy” starają się „akredytować” wyssaną z palca informację o związkach pewnych czołowych polskich mężów stanu z francuskim Frontem Narodowym… Plotek i intryg zawsze wiele… Mistrzem w tej dziedzinie był „czerwony”…

Co do MACRONA, pochodzącego ze starożytnego miasta AMIEMS (135 tysięcy mieszkańców) – syna świetnego tamtejszego profesora neurologii oraz matki będącej też cenionym doktorem medycyny, to ja – otaczający taką czcią pamięć o Józefie CZAPSKIM, doskonale pamiętam związki Józia z Amiens. Fakt, że był on MENTOREM JEANA COLLIN D’AMIENS (1927-1959; zmarł w wieku 32. lat na la maladie de Charcot) – świetnie zapowiadającego się malarza, którego dzieło wysoko cenili Daniel Halévy, Julien Green, François Mauriac, itd., itd.
Jean COLLIN D’AMIENS wywodził się ze środowiska lekarskiego. Niewątpliwie znać go musiała rodzina MACRONA…. Apeluję do Eli SKOCZEK – tej tak znakomitej znawczyni dziejów Czapskiego, która dobrze też zna wybitnych francuskich intelektualistów piszących o Jeanie COLLIN D’AMIENS, by znalazła sposób zainteresowania OBECNEGO PREZYDENTA FRANCJI ZWIĄZKIEM TEJ CZOŁOWEJ POSTACI NAJNOWSZEJ HISTORII POLSKI, JAKĄ BYŁ JÓZEF CZAPSKI, z JEANEM COLLIN D’AMIENS, I TAKŻE Z MIASTEM O TEJ NAZWIE. Może (???) możliwa byłaby wspólna wystawa w BIBLIOTECE POLSKIEJ W PARYŻU, dotycząca CZAPSKIEGO I JEANA COLLIN D’AMIENS (???).

Ot tak, jak Józio zażartował przed laty, mówiąc o sobie samym „piórem głośno myślę”…

Komentuj...

*



czwartek, 2 kwietnia, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART