Dziennik Macieja Morawskiego, 7 stycznia 2017 r.

Utworzono 07 stycznia 2017 przez Red. VP

Czytelnik pyta: czemu Pan stale nas straszy jakimś naprawdę groźnym terroryzmem?! Przecież mamy dziś do czynienia – czasem z krwawymi co prawda – wyczynami jakichś półinteligentów arabskich! Gdyby naprawdę groził cyberatak czy terroryzm przy użyciu tzw. brudnych bomb, coś by sie o tym pisało…

Moja odpowiedź prosta. Rzecz jasna, nie jestem kimś w rodzaju Madame Soleil (słynna wróżbitka – w drugiej połowie XX wieku ponoć u niej bywali nawet niektórzy znani francuscy politycy. W czasie jednej ze swych konferencjii prasowych, Prezydent Pompidou w odpowiedzi na dotyczące jakichś problemów przyszłości pytanie pewnego dziennikarza, stwierdził tylko: Je ne suis pas Madame Soleil /„Nie jestem Panią Soleil” – przyp. Red./)….
Ja od zawsze z jednej strony próbuję (!!!) logicznie myśleć, a z drugiej strony wiem, jak często „wielcy tego świata” nie są w stanie wielu mogących nadejść wydarzeń przewidzieć, no i że są też często ze zrozumiałych przyczyn politycznych skłonni chować głowę w piasek…

A co do prymitywnych, choć krwawych wyczynów terrorystów półinteligentów, to zaznaczę tylko, że to, co zaszło 11. września 2001 w USA świadczy, iż przynajmniej niektórzy „dżhadyści” są zdolni przeprowadzić dobrze i „na wysokim poziomie dość umiejętnie zaplanowaną, dużych wymiarów akcję terrorystyczną”.

Jest rzeczą chyba niewątpliwą, że po pierwsze, w szeregach „dżihadu” bywają dość wysokiej klasy specjaliści, np. także nawet naukowcy z tych czy innych dziedzin (może nawet (???) atomiści ), po drugie, nie można być na 100% pewnym, czy taki lub inny „ktoś”, z tych czy innych przyczyn nie zechce „dżihadystom” prędzej czy później dopomóc. Ale kończąc, w ślad za prezydentem Pompidou pozwolę sobie i ja stwierdzić: Je ne suis pas Madame Soleil!!!

Komentuj...

*



niedziela, 20 października, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART