Dziennik Macieja Morawskiego, 7 czerwca 2017 r.

Utworzono 08 czerwca 2017 przez Red. VP

Wczoraj, ponoć niezadługo po godzine szesnastej, przed karatedrą NOTRE DAME „nieznany sprawca”, czterdziestoletni Algierczyk – jak się okazuje, doktorant w dziedzienie „informacji i prasy” Uniwersytetu w Metz – brutalnie zaatakował młotkiem i zranił patrolującego tam policjanta. Inny policjant, widząc, co się dzieje, błyskawicznie zareagował i strzelił do napastnika swego kolegi, dość pozważnie raniąc agresora. Napastnik, który ponoć wykrzykiwał „to za Syrię”, stwierdza, że jest żołnierzem Kalifatu, czyli Daeszu… Całe to zajście rzecz jasna spowodowało w NOTRE DAME spore zamieszanie…

Cała ta jednak dziwaczna sprawa jest dowodem narastania swoistego podniecenia w pewnych kręgach tutejszych skrajnych islamistów, zwolenników „dżihadu”… Najwyraźniej wczoraj szło o celowo spektakularną, spontaniczną manifestację solidarności z walczacymi na Bliskim Wschodzie i tam teraz pokonywanymi przez siły koalicyjne „dżihadystami”… Rzecz jasna, że sprawca tej „akcji” celowo wybrał okolicę odwiedzanej przez tysiące turystów z całego świata katedry NOTRE DAME! Wszak jest zawodowym specem od środków masowego przekazu…

Dobrze, że ów napastnik ograniczył się do młotka!!! Wszak szło o studenta, będącego zapewne w stanie sfabrykować np. jakąś taką czy inną „bombę”… Są tu nawet publicyści, którzy zastanawiają się, czy ów sprawca celowo nie ograniczył się do młotka… Wiedział, że będzie złapany i szło mu o efekt propagandowy, o mające możliwie największy rozgłos DANIE WYRAZU SOLIDARNOŚCI Z „DŻIHADYSTAMI… Jasne, że inni sympatycy „dżihadystów” mogą zadziałać inaczej, np. spowodować śmierć; niosiące takie czy nawet dokonane jakimś prostym, „domowym” sposobem (jak ktoś tu mówi) WYBUCHY… (Co nie zmienia tego, iż nie można wykluczać, że pewne wielce fachowe – wyposażone w duże pieniądze, czy nawet w te czy inne groźne bronie dostarczone im przez tych lub innych wrogów Zachodu – grupy w rodzaju Al-Quaidy przygotowują „COŚ O WIELE GROŹNIEJSZEGO” (???).

Tak więc zgodnie z przewidywaniami genialnego SFINKSA – francuskiego genrała broni, Jeannou LACAZE (1924-2005), terroryzm jest w trakcie stawania się współczesną formą wojny, FORMĄ NIESAMOWCIE GROŹNĄ. Niestety „NIE WSZYSCY NASI POLITYCY I NASI GENEAŁOWIE DO KOŃCA TO POJĘLI”. Jak mawiał jeden z mych starych znajomych, wybitny europoseł: „TRUDNO IM ZROZUMIEĆ, ŻE CZOŁGI NIEWIELE JUŻ MOGĄ „ZAŁATWIĆ”, ŻE IDZIE NOWE! ALE W TYM ZAŚLEPIENIU NIC NADZWYCZAJNEGO – JUŻ W ROKU 1940 Z POZORU MĄDRY GENERAŁ MAURICE GAMELIN PONIÓSŁ KLĘSKĘ, BO JEDNAK CHYBA MYŚLAŁ KATEGORIAMI Z OKRESU WOJNY 1914-1918… (???). Tyle od ręki na dziś…

Komentuj...

*



czwartek, 27 lutego, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART