Dziennik Macieja Morawskiego, 5 stycznia 2017 r.

Utworzono 05 stycznia 2017 przez Red. VP

Teraz, w okresie świątecznym, mnie – polskiego korespodenta w Paryżu, i w związku z tym muszącego tu mieszkać (mam poczucie obowiązku, póki mogę rodakom przekazywać obserwacje i me poglądy, robić to stąd będę) – ogarnęła tęsknota za polskim jadłem. Przyjaciel przywiózł mi świetne barszcze w proszku oraz znakomity polski chleb! Z kolei z ogłoszeń w „Vektorze Polonii” dowiedziałem się, że działają tu polskie sklepy spożywcze. Trafiłem w mej dzienicy Paryża, to znaczy w tak zwanej dalekiej szesnastce koło Porte de Saint-Cloud, pod adresem 108, rue Michel Ange na taki bardzo dobrze zaopatrzony polski sklep!!! Sklep o nazwie Syrenka Auteuil (jak się dowiaduję, działają 2 inne takie polskie sklepy spożywcze: Syrenka Saint-Maur i Syrenka Nation).

Znajoma pyta, co w tej Syrence Auteuil nabyłem. W pierwszym rzędzie, dwie pięknie opakowane paczki mych ulubionyh polskich pierogów z kapustą i z grzybami (wytwórca: Polskie Potrawy U JĘDRUSIA)… Zakupiłem też paczkę polskiej „kaszy gryczanej prażonej”- od dzieciństwa cenionego przeze mnie, jeśli to tak wolno określić, „smakołyka”!! Ale – jak zauważyłem – w owej Syrence można też nabyć moc innych polskich przysmaków, takich jak np. krokiety, serniki, jabłecznik, no i całą gamę najróżniejszych pierogów…

Jedno pewne: nieraz w Paryżu tęsknię za dobrą polska kuchnią. Jeszcze kilka lat temu wiele czasu spędzałem w Polsce. Bywałem częstym gościem świetnej warszawskiej Radio Café, tego klubu naszego stowarzyszenia b. pracownikow, współpracowników i przyjaciół RWE im. Jana NOWAKA, klubu znakomicie prowadzonego przez mgra Mariusza Kubika, oraz tamtejszej piewszej klasy, jakże smakowitej, restauracji, kierowanej przez mego bodajże kuzyna, Stasia Pruszyńskiego… Dobrze pamiętam też bardzo dobre i bardzo polskie jedzenie w Karczmie pod Pałacem w Głuchowie koło Kościana, dalej: kilka znakomitych restauracji w samym Kościanie, no i może jeszcze dodam, wspaniałe posiłki w pięknej jadalni pałacu w Racocie… Dawniej mogłem często do Polski jeździć, teraz, ze wzlędu na wiek, podróżuję o wiele rzadziej… Nadal będąc stałym wysłannikiem w Paryżu, stałym tu korespondentem, jednak ojczyznę niestety już o wiele rzadziej odwiedzam. Tak, po 87. roku życia niełatwo mi podróżować…

Komentuj...

*



czwartek, 27 lutego, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART