Dziennik Macieja Morawskiego, 5 kwietnia 2017 r.

Utworzono 06 kwietnia 2017 przez Red. VP

Jak słusznie podkreśla kilku cieszących się mym zaufaniem tutejszych poważnych politologów, nie sposób w tej chwili na serio przewidzieć, kto zostanie wybrany prezydentem Francji… Nastroje mas – jak wykazują sondaże – są jeszcze dość chwiejne… Sporo osób nie do końca wie, na kogo będą ostatecznie głosować…

Tu pozwolę sobie na małą dygresję! W roku 1954, po napisaniu ponoć niezłej pracy o stachanowizmie w Polsce (Instytut Wyższych Studiów Europejskich Uniwersytetu w Strasburgu), miałem de facto obiecane stypendium „doktoranckie” w USA. Sprawa upadła. Ktoś Komitetowi Wolnej Europy podrzucił donos, że w Kościanie w roku 1945 (mając 15 lat!) byłem groźnym komunistą i że jestem homoseksualistą. W kilka lat później „Wolna Europa” zaproponowała mi, znając me „wyczucie politologiczne” (?), współpracę… Zdziwiłem się i przypomniałem o tym uprzednim donosie! Szef biura FEC powiedział mi 2 rzeczy: primo, że epoka senatora Josepha Mc Cathy i jego „polowania na czarownice” dobiegła końca, secundo, że donos na mnie zapewne pochodził „z tamtej strony”, i że nie mam się tym zajmować…!? Jedno pewne. Ów donos zmienił mój los. Miast naukowcem stałem się dziennikarzem!!! Także – jeśli to tak można określic – „politologiem”, badaczem ukrytych aspektów sytuacji np. w PZPRze, ale me oceny trafiały do RWE, biura analiz przy RWE, oraz zawsze bezpośrednio do Nowaka, który mawiał: Maciej ma wyjątkowego nosa!!

Ale ad rem! Jak już zaznaczyłem, z tymi francuskimi wyborami jeszcze do końca nic nie wiadomo!!! Co więcej, nawet ja nie jestem w stanie przewidzieć, co przed tymi wyborami może jednak jeszcze zajść – we Francji czy w świecie. Trudno z góry ocenić, jak wyborcy zareagowaliby np. na jakiś ogromny i krwawy wyczyn islamskich terrorystów (???).

Ale, jak teraz sprawy stoją, to wielkie szanse zwycięstwa zdaje się na razie mieć urodzony 21 grudnia 1977 w AMIENS, EMMANUEL MACRON, syn tamtejszego lekarza, profesora neurologii. A matka Emmanuela to też lekarka. Jednym słowem, miejscowe środowisko na 102 medyczne. Tak, śpieszę zasygnalizować ten fakt jakże wybitnej pani ELI SKOCZEK… Wszak żywo interesuje się ona śp. Malarzem Jeanem COLIN d’AMIENS (1927-1959 ), który był uczniem i tak bliskim przyjacielem, nawet jakby wychowankiem, Józefa Czapskiego… Odgrywał – jak dobrze pamiętam – duża rolę w życiu Czapskiego!!! A na niedługo przed swą śmiercią ożenił się z siostrzenicą Józia, Elżbietą Platter-Zyberg, później secundo voto – ile się nie mylę – za mym kuzynem Łubieńskim…

Jean Colin d’Amiens w swym „teraz wracającym do mody dziele”, to jest w swych obrazach jednak sporo uwagi siłą rzeczy poświęcał Amiens i Pikardii. Dziś dzięki intelektualistom z tamtych okolic, ludziom bliskim Eli Skoczek, Jean Colin d’Amiens nagle staje się jednak dość sławnym (patrz np. książka Vincenta Guillier Jean Colin d’Amiens, le jeune homme et la mort (Editionns ENCRAGES).

Dobrze wiadomo, że Emmanuel MACRON kocha swe rodzinne miasto AMIENS. No i co KLUCZOWE, ŻYWI KULT SZTUKI I LITERATURY, ponoć nawet kiedyś zamierzał stać się aktorem (?). Zapewne może on wiele wiedzieć o Jeanie Colin d’Amiens, znać jego twórczość malarską i jego teksty… (???). Do tego, wszak obaj (choć to nie ta sama generacja!) wywodzą się z oni z tego samego lekarskiego, siłą rzeczy niewielkiego środowiska!!! Ciekawe, co na ten temat wiedzą i myślą przyjaciele z Amiens Eli Skoczek???

Jedno mnie uderza, miasto Amiens jest jakby pomostem między tym mającym rzekomo spore szanse (powiedziałbym w uproszczeniu „po jakiemuś centrowym”) kandydatem na prezydenta Francji a pewną polską tradycj; a Józefem Czapskim, który tak Francję dobrze znał, cenił i kochał (!!!), który przez Jeana Colin tyle o Amiens wiedział. Może tam nawet bywał? W sferze intelektualnej Amiens, za osobę b. wybitną uchodzi Brigitte Trogneux, starsza od niego o 20 lat żona Emmanuela Macron, profesor licealny języka francuskiego „mająca autentyczną pasję FRANKOFONII, LITERATURY, MALARSTWA, TEATRU… Wywodzi się ona z wysoce kulturalnej, słynnej rodziny fabrykantów m.in. czekolady… Chodzi o krąg o wysokiej kulturze, bacznym i otwartym spojrzeniu…

(Polacy w Picardii tradycyjnie byli lubiani i popularni! Co prawda ostatnio sporą decepcję spowodowało tam to, że ostatnio amerykański producent sprzętu gospodarstwa domowego Whirlpool przeniósł swą fabrykę z Amiens do ŁODZI…). Tyle na dziś ( tylko z pozoru nieco chaotycznie).

Komentuj...

*



środa, 29 stycznia, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART