Dziennik Macieja Morawskiego, 4 stycznia 2018 r.

Utworzono 06 stycznia 2018 przez Red. VP

List od Eli Skoczek, tego tak DOCIEKLIWEGO badacza dziejów NASZEJ DRUGIEJ WIELKIEJ EMIGRACJI, W TYM BADACZA POSTAW I DZIEJÓW JÓZEFA CZAPSKIEGO, skłonił mnie do zajrzenia do zachowanych przeze mnie notatek z owego ćwierćwiecza lat ciężkiej walki. Zachowałem ich niewiele. Jak już pisałem – korespondent informacyjny RWE, „szpion” wedle PRL-u – niektóre najważniejsze me teksty, notatki i raporty niszczyłem po ich wysłaniu Nowakowi czy Michałowskiemu, a także Zamorskiemu… Zachowało się nie u mnie, lecz w Kulturze Paryskiej sporo mych tekstów zawierających informacje – powiedziałbym – mniej „drastyczne”. Niedotyczące np. wysoce drażliwych spraw personalnych, informacji nadchodących od naszych pewnych na 102 przyjaciół z kraju, ostrzeżeń przed tym czy przed innym podejrzewanym słusznie lub nie o współpracę z SB. (Może wyjaśnię tu, że później za potajemnie przekazanym mi poleceniem najwyższej dyrekcji RWE, miałem przesyłać już mieszkającemu pod Waszyngtonem Nowakowi me co ciekawsze informacje. To polecenie przekazała mi bardzo poufnie Suzan Ovadia, korespondent piszący po angielsku dla Radio Free Europe w Paryżu…, w pewnym okresie szef paryskiego biura RFE…

Ale do rzeczy. Otóż jeden z tych z takiego czy innego powodu zachowanych tekstów: „Notatka dla Zygmunta Michałowskiego. 20 – 10 – 1977. Ściśle poufne! – W ślad za naszą wczorajszą rozmową, potwierdzam, iż nasz znajomy przekazał mi znowu ostrzeżenie dotyczące prób zastraszania pracowników naszego radia, szantaży, nawet napaści… Ku memu zdumieniu, ostatnio moja żona zaczyna mi wspominać, iż jakieś dziwne typy ostentacyjnie chodzą za nią i za naszym dzieckiem”…

W owym okresie moja żona zaczynała załamywać się nerwowo! Jak niedawno temu na spotkaniu w IPN-ie (filmy Piotra Morawskiego o mym ojcu i o mnie, debata pokierowana przez Bronka) stwierdził Bronisław Wildstein, kawaler Orderu Orła Białego, służby specjalne bloku zwącego się socjalistycznym, ostro brały się za RWE. Bardzo głośnym było ciężkie pobicie przed jej paryskim domem wybitnej rumuńskiej korespondentki RWE, Moniki Lovinescu. Od siebie dodam, że 7 9 1978 w Londynie osławionym „bułgarskim parasolem” zamordowano bułgarskiego intelektualistę Georgia Markowa… W Paryżu znakomita francuska DST zapobiegła ponoć próbom zamordowania tu jakichś innych współpracowników RWE… Wedle niektórych specjalistów, wschodnie wywiady np. Securitate (Rumunia) pewnymi metodami (jakieś naświetlanie ???) były w stanie wywoływać u wroga reżimu chorobę raka; ponoć (???) tak zlikwidowano Noela Bernarda, dyrektora Rozgłośni Rumuńskiej RFE, ale ja tej sprawy bliżej nie znam (???)… A w Monachium miał miejsce 21 2 1981 r. nocny (?) zamach bombowy na gmach RWE… (zniszczenia oszacowane na 2 miliony dolarów /?/).

Ostatnio dowiedziałem się, że SB planowało otruć jednego z czołowych informatorów naszej polskiej Rozgłośni, słynnego Piotra JEGLIŃSKIEGO, który dostarczał nam zgoła rewelacyjnych materiałów, jakie otrzymywał od grupy Spotkania, którą na Zachodzie reprezentował. Z Polski owe materiały, np. fachowo zaszyte w okładce niewinnej książki, przysyłał mu ponoć między słynnymi Janusz Krupski, którego też SB próbowało „dyskretnie” zgładzić – rzecz w tym, że Jaruzelski nie zezwalał na oczywiste mordy – SB starało się działać „dyskretnie”, ale tych spraw do końca nie znam…

Wiem jedno: w wyniku zastraszania, moja żona zapadła na zdrowiu. Wydało się jej, że ja nie jestem ja, że czerwony mnie „podmienił”! Rozeszła się ze mną, i od lat ciężko choruje… NIEWĄTPLIWIE CHYBA JEST WETERANEM ZIMNEJ WOJNY!!!

Komentuj...

*



poniedziałek, 17 grudzień, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    5°C
    Bezchmurne niebo

    Dzisiaj:
    9°C / 4°C
     
    wtośroczwpiąsobnie
    10°12°12°13°
    10°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART