Dziennik Macieja Morawskiego, 4 maja 2018 r.

Utworzono 07 maja 2018 przez Red. VP

W odpowiedzi na pytanie telefoniczne jednego z czytelników, informuję, że względu na mój zmienny stan zdrowia: 1). teraz czasem mniej regularnie będę pisywał moje dzienniki(!), 2). potwierdzam, że w zasadzie (o ile stan mego zdrowia na to wówczas pozwoli) mam zamiar udać się we wrześniu 2018 roku do mego ukochanego miasta Kościana, którego mam wielki zaszczyt być obywatelem honorowym, a to w związku z mymi 89. urodzinami (!), przypadającymi na 20 9 2018 (lata szybko idą!!!). Do Kościana mam zamiar udać się via Warszawa, autobusikiem mego krewnego, wraz z kilku osobami i np z dwoma filmowcami; a zatrzymać się w pięknym Głuchowie: pałacowe pokoje, atmosfera jak za dawnych lat mego dzieciństwa, gdy tam bywałem u wujostwa Żółtowskich – wuj, Marceli Żółtowski, był szwagrem mej matki, zginął on zamordowany przez bolszewików w Katyniu wiosną 1940).

Dziś, gdy chodzi o aktualne sprawy, odnotuję tylko, nawiązując do mego dziennika z 2. maja br., że zdaniem poważnych ekspertów, w związku z wyraźnym potęgowaniem się – jeśli to tak można określić – MODY NA TERRORYZM islamski czy też inny, także chcący uderzać w Zachód i w jego sojuszników, niewątpliwie narasta potrzeba wzmożonego chronienia np. zachodnich czy prozachodnich siedzib rządów, parlamentów, takich czy innych centrów dowodzenia, także i armiami… Zdaniem niektórych rzeczoznawców, powoli wchodzimy w epokę konieczności dysponowania gmachami mogącymi stanowić schrony, także antyatomowe. (Do tego tematu jeszcze powrócę).

Komentuj...

*



niedziela, 23 wrzesień, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    20°C
    Mżawka

    Dzisiaj:
    22°C / 7°C
     
    ponwtośroczwpiąsob
    18°18°21°24°21°19°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART