Dziennik Macieja Morawskiego, 4 listopada 2016 r.

Utworzono 04 listopada 2016 przez Red. VP

Morawski foto 1 (2)Bardzo mi droga, stała i uważna czytelniczka tego mego dziennika jest zdania, że z mych tekstów wyraźnie bije niepokój. Ich lektura wywołuje wielkie obawy dotyczące tego, co może nadejśc. Moja odpowiedż prosta. Za rogiem czają się ogromne i różnorakie zagrożenia… Tak więc np. jasnym już zdaje się być, że terroryzm stanowi nowoczesną formę wojny. (To już przed laty dostrzegał francuski generał Jeannou Lacaze – 1924-2004 – zwany Sfinksem). Oczywiste chyba, że na dalszą metę nie można wykluczać użycia przez np. tych lub innych „dżihadystów” jakichś szczególnie groźnych metod ataku, np. broni chemicznych czy też być może nawet nuklearnych, równiez cyberataku (?). Wszak „dżihadyści” mogą dysponować dużymi pieniędzmi, odpowiednimi „fachowcami” i ukrytymi sojusznikami…

Dalej chyba jasne, że kierownictwo Unii Europejskiej nie jest w stanie skutecznie przeciwstawić się kryzysowi ekonomicznemu, potęgowaniu się w wielu krajach bezrobocia i wynikającemu z tego daleko idącemu niezadowoleniu szerokich mas. Mas domagających się także i przy pomocy kartek wyborczych wielkich przemiam, rozwoju gospodarczego, porządku, stawienia czoła inwazji „uchodźców” z Afryki czy z Bliskiego Wschodu… Mas w swej jednak (?) coraz to znaczniejszej części marzących o sprawnych rządach silnej ręki… Czyżby sytuacja pod tym względem nie zaczynała nieco przypominać lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego stulecia?
Jak twierdzi jeden ze specjalistów w dziedzinie badania nastrojów i postaw współczesnej europejskiej młodzieży, wielu młodych uważa, że Europa stała się teraz niesłychanie zacofaną w stosunku do Chin, Japonii i USA pod względem „rozwoju wynalazczości i wprowadzania w życie współczesnych technologii”. Młodzi mają pretensje do władz Unii o to, że Europa „myszką trąci”…

Równocześnie w naszych społeczeństwach potęguje się poczucie, iż Zachód już popełnił sporo kolosalnych błędów na Bliskim Wschodzie i w Afryce, i nie ma teraz pojęcia jak stawić czoło godzącemu wyraźnie także w nas tamtejszemu zamętowi!

Skądinąd, jak np. podkreśla w swym czołowym tytule poważny, paryski Courrier International potęgują się napięcia między Moskwą a Waszyngtonem. Pismo to głosi, że Putin na nowo rozpala „zimną wojnę”… (Ze swej strony pozwolę sobie dorzucić, że taki rozwój stanu rzeczy, że taki brak dogadania się i współpracy Rosji z Zachodem, tylko umacnia to i tylko służy temu, że czołowym mocarstwem świata stają się dziś CHINY!!).

Komentuj...

*



wtorek, 20 sierpnia, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART