Dziennik Macieja Morawskiego, 30 lipca 2016 r.

Utworzono 30 lipca 2016 przez Red. VP

Morawski foto 1 (2)Najnowszy numer tego tak godnego uwagi i bogato ilustrowanego czasopisma, jakim jest organ prasowy Związku Polskich Kawalerów Maltańskich „KRZYŻ MALTAŃSKI” przyniósł wiele informacji o imponującym współudziale Maltańskiej Służby Medycznej w obsłudze Światowych Dni Młodzieży 2016. Pod sztandarem maltańskim, obok Polaków, w MSM znaleźli się wolotariusze z innych krajów, np. także z Ukrainy.

Jak już na swej stronie tytułowej zaznacza ten najnowszy numer „Krzyża Maltańskiego”, MSM postawiła do dyspozycji Światowych Dni Młodzieży 32 ambulanse (12 naszych polskich karetek pogotowia, 18 niemieckich oraz 2 węgierskie), 1 wóz dowodzenia, 9 pojazdów logistyki, 40 pieszych patroli medycznych i około 200 dobrze przeszkolonych wolontariuszy. Jednym słowem, ów nasz zakonny wkład w konieczną opiekę medyczną ŚDM jest imponujący!

Tenże numer „Krzyża Maltańskiego” przynosi też wysoce godne uwagi „Słowo” naszego Prezydenta hr. Aleksandra Tarnowskiego – człowieka niewątpliwie bardzo wybitnego, który jasno widzi kluczową rolę, jaką także właśnie teraz (!) daje naszemu Zakonowi jego wielowiekowa obecność na styku Wschodu i Zachodu oraz jego ogólnie uznawane struktury międzynarodowe. A inny artykuł, pt. „Ambasadorowie Dobroczyności” uwydatnia to, że 3 członków ZPKM (Maciej Heydel – Niemcy, Paweł Gierymski – Macedonia, Andrzej Mier-Jędrzejowcz – Cypr) pełni z ramienia naszego suwerennego Zakonu ważne funkcje dyplomatyczne.

Dodam, że naprawdę głęboko wzruszyło mnie w tym numerze „Krzyża” piękne, kolorowe zdjęcie śp. Witolda Sulimirskego „bankiera, filantropa i Kawalera Matańskiego”, mego przyjaciela z młodośći z lat 1953-54 w kolegium Wolnej Europy w Strasburgu.

Kończąc, złożę gratulacje za ów piękny i ciekawy numer tego czasopisma Krzysztofowi Nowinie-Konopka i jego zespołowi.

No i może jeszcze jedno: jestem pod wrażeniem faktu, że obecna działalność naszego Zakonu; jego tak pożyteczna i – dodam – nacechowana długowiekowym doświadczeniem obecność, np. (lecz nie tylko) na Bliskim Wschodzie – wszystko to powoduje obecnie niewątpliwy wzrost jego znaczenia i roli. No i coraz to więcej osób żywo się teraz Zakonem interesuje, docenia wagę jego działań dobroczynnych i jego nacechowanych chrześciańskim rozsądkiem postaw. Wyczuwam to np. w różnych polskich środowiskach. Tak, jasne, że nasz Zakon to wielki i wpływowy autoryret moralny!

Komentuj...

*



poniedziałek, 25 marzec, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART