Dziennik Macieja Morawskiego, 29 czerwca 2018 r.

Utworzono 23 lipca 2018 przez Red. VP

Kilka ech poniedziałkowego spotkania w Ambasadzie RP w Paryżu z profesorem Rafałem HABIELSKIM – spotkania dotyczącego mających (WRESZCIE) chyba już za kilka miesięcy ukazać się wspólnym nakładem MSZ-u i IPN-u tajnych raportów mego ojca Kajetana Dzierżykraj- Morawskiego (Kademora), ambasadora legalnego Rządu RP w Londynie przy Francji od października 1943 do końca lat sześćdziesiątych (po cofnięciu przez Francję uznania w lipcu 1945 legalnemu rządowi RP w Londynie, ambasadora „TOLEROWANEGO, lecz nieuznawanego oficjalnie). Te raporty rzucają nowe, niekiedy wręcz rewelacyjne światło na dzieje drugiej polskiej wielkiej emigracji politycznej we Francji… Jak dotąd, pewne uważające się za postępowe czynniki, czynniki teraz wrogie obecnemu kierownictwu Polski, skutecznie hamowały publikacje tych tak autentycznych dokumentów uwydatniających wiele kluczowych aspektów walki o wolność Polski prowadzonej przez czasem celowo i niesłusznie lekceważoną przez ludzi PRL-owskiego chowu DYPLOMACJĘ EMIGRACYJNĄ… Dodam, że wagę tych raportów w pełni doceniał Jerzy GIEDROYC.

W czasie owego spotkania w Ambasadzie RP wyświetlono także 2 filmy laureata wielu nagród, Piotra Morawskiego… Film o mym ojcu i film o mnie, INWALIDZIE ZIMNEJ WOJNY.

Jeden w uczestników owego spotkania w Ambasadzie RP w Paryżu, krajowy intelektualista jest zdania, że jest ogromnej wagi, by obecnie nawiązywać do tradycji KADEMORA – tego przeciwnika Becka, i zwolennika mocnych związków Polska-Francja, oraz – jak mawiał – Europy na francuskim sosie, by polepszać obecnie nie najlepsze stosunki polsko-francuskie… Ów rozmówca jest zdania, że trzeba pilnie się przeciwstawić obecnie rozwijanemu we Francji „przez wiadome koła kampanii oczerniania obecnych postaw Polaków i wybranego przez nich rządu”… Dobrze wiadomo, kto prowadzi „tę nieco dziwaczną nagonkę”… Są to sfery wpływowe i rzekomo „postępowe”…

Inny rozmówca jest zdania, że niestety cofa się w Polsce znajomość języka francuskiego, a przecież – jak mawiał Kajetan Morawski – Polacy winni być ściśle z Francją związani, walczyć o „ową Europę na francuskim sosie”, opartą o wielkie wartości francuskiej, tolerancyjnej i wolnościowej kultury politycznej…

W pełni popieram ten punkt widzenia! Ostatnio Stowarzyszenie Absolwentów Liceum w Kościanie nadało mi zaszczytny tytuł swego członka honorowego. Pozwalam sobie zaapelować do tego LICEUM o zawarcie przez nie umowy o współpracy z jakimś francuskim dużym LICEUM. Radzę, by zwróciło się np. do radcy Stanislasa PIERRET w Ambasadzie Francuskiej w Warszawie o znalezienie francuskiego liceum skłonnego do podjęcia takiej AMBITNEJ, „MODELOWEJ” współpracy!!!

Skądinąd wzywam też Joëla Broquet, do poinformowania organizmów FRANKOFONII o mym planie podjęcia takiej obejmującej wiele polskich i francuskich LICEÓW AKCJI pod hasłem WIĘCEJ FRANCJI W POLSCE I POLSKI WE FRANCJI. Liczę w tej dziedzinie na LA COMMUNAUTE FRANCO-POLONAISE, na Prezesa JUSSACA, na panią profesor Barbarę MIECHÓWKĘ, na prezesa Romana CZAJKĘ… Tak, musimy w tej dziedzinie dokonać PRADZIWEGO PRZEŁOMU!!! TO SPRAWA OLBRZYMIEJ WAGI DLA POLSKI I DLA CAŁEJ EUROPY.

Komentuj...

*



piątek, 17 sierpień, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    18°C
    Pochmurno

    Dzisiaj:
    25°C / 13°C
     
    sobnieponwtośroczw
    27°28°27°28°29°28°
    14°17°16°16°16°15°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART