Dziennik Macieja Morawskiego, 27 czerwca 2017 r.

Utworzono 27 czerwca 2017 przez Red. VP

Czytelnik stwierdza: „Jak wynika z tekstów Jana Nowaka i Kazimierza Zamorskiego, zawsze więcej niż inni wiedziałeś czy wyczuwałeś. Miałeś dobrego nosa, umiałes zdobywać informacje, zapowiadać to, co zajść naprawdę miało! A śp. Dorota Mycielska, osoba wielkiej inteligencji, twierdziła, że tak czy inaczej przewidziałeś to, co zaszło w USA 11 września 2001 roku. Stąd pytanie: Jak to naprawdę jest z tym chyba jednak czającym się za rogiem zagrożeniem TERRORYSTYCZNYM. Czy terroryzm to NAPRAWDĘ WSPÓŁCZESNA FORMA WOJNY? Puśc w ruch Twój „prywatny mózg elektronowy”; powiedz, co Twym zdaniem trzeba robić; czy skrajni islamiści mogą np. zdobyć bronie chemiczne czy atomowe, lub dokonać cyberataku na wielką skalę!!!”
Moja odpowiedź niełatwa!!! Sianie paniki byłoby szkodliwym! Jednak jasne, że zgodnie z tym, co już ponoć kilkanaście lat temu stwierdzał francuski słynny generał Jeannou LACAZE, zwany SFINKSEM: TERRORYZM TO NADCHODZĄCA FORMA WOJNY. Od siebie dodam, forma wysoce zaskajująca i w epoce groźby CYBERATAKÓW czy ATAKÓW CHEMICZNYCH lub NUKLEARNYCH na dłuższą metę NIESAMOWICIE NIEBEZPIECZNA.

Na razie mamy do czynienia z terroryzmen – jak to się określa – DOMOWEGO WYROBU… Nie powinien on jednak odwracać naszej uwagi od tego, że skrajnie sfanatyzowani ISLAMIŚCI mogą przygotwywać poważniejsze akcje, coś w rodzaju spotęgowanej OPERACJI Z WRZEŚNIA 2001 ROKU.

Dobrze pamiętam, jak przed laty, wiosną 1939, do naszego mieszkania w Warszawie na Zimorowicza 4 (przed wojną ojciec mój wynajmował tam pierwsze piętro) przychodził z zebrań w sztabie głównym Rydza wuj Witold Dzierżykraj-Morawski, były nasz attaché militaire w Berlinie, i mawiał: „NIE WIEM, CZY MAM ŚMIAĆ SIĘ CZY PŁAKAĆ, pułkownik Jaklicz niemieckie czołgi wyraźnie lekceważy….”. Skądinąd następca wuja Witolda, też bardzo niegłupi pułkownik Antoni Szymański, nasz ostatni attaché militaire w Berlinie, również mnożył raporty, z których bardzo jasno wynikało, że niemieckie dywizje czołgowe „w try migi rozwalaną naszą w 90% konną armię, do tego nie wiadomo dlaczego pozbawioną sprawnej i obrotnej, lekkiej artylerii przeciwczołgowej…”. A wydział wschodni naszej DWÓJKI spodziewał się – co tak ponoć (!)  ZŁOŚCIŁO Becka – że Stalin uderzy w nasze plecy…

W całym sztabie głównym dominował – jak stwierdzał wuj Witold – de facto szkodliwy, bo osłabiagący CZUJNOŚĆ nastrój walki z defetyzmem. Wskazywano na potrzebę karania defetystów i „panikarzy”…

Co dziś „knują” tajne rzecz jasna grupy „dżhadystów islamskich”, jednak DOŚĆ trudno do końca przewidzieć… Ostatnio zachodzą obawy, że te grupy mogą otrzymywać od tych czy innych emirów, „posiadczy petrodolarów” duże pieniądze (???). A pieniądz to nerw wojny terrorystycznej…

Czytelnik – jak zaznaczyłem na wstępie tego raportu, przepraszam, DZIENNIKA – pyta, co radzę robić (???). Odpowiedź sama się narzuca: ZBUDOWAĆ CHOĆ PEWNĄ LICZBĘ SCHRONÓW, PRZYGOTOWAĆ REALISTYCZE PLANY DZIAŁAŃ NA WYPADEK KAŻDEGO Z MOŻLIWYCH RODZAJÓW ATAKU, PILNIE CHRONIĆ CAŁOKSZTAŁT CYBERSYSTEMÓW, SKUTECZNIE OSŁANIAĆ (PRZED ATAKIEM, NP. PRZY UŻYCIU DRONÓW PRZEZ TERROTSTÓW WYPOSAŻONYCH W TAKIE CZY I N N E BOMBY) WSZELKIE SIŁOWNIE JĄDROWE W BELGII, FRANCJI, ITD., NA SERIO SRAWDZAĆ LOJALNOŚĆ PERSONELU TYCH SIŁOWNI, PUŚCIĆ W OPARCIU O NIEMCY, CAŁA UNIĘ, USA I ROSJĘ JAKBY PLAN MARSHALLA DLA AFRYKI I BLISKIEGO WSCHODU, i tym samym zatrzymać olbrzymią fałę ludzi, w tym pewnej liczby dżihadystów czy kandydatów na dżihadystów, która korzystając z WYRAŹNEJ BEZSIŁY RZĄDÓW KRAJÓW ZACHODU – ZACHÓD MOŻE W CIĄGU najbliższych LAT ZALAĆ I POLITYCZNIE ROZSADZIĆ (ktoś mawia, że wystarczy AFRYKĘ zelektryfikować, a problem sam zniknie (???).

NO I JEDNO, CO OCZYWIŚCIE WIELCE ISTOTNE TO TO, BY ODPOWIEDNIMI METODAMI NAUKOWYMI PRÓBOWAĆ PRZYPUSZCZALNIE OCENIĆ WYMIAR I TEMPO POTĘGOWANIA SIĘ RYZYKA… Ale na tym naprawdę się nie znam, jestem o wiele za stary, z innej epoki, nie wszystko co nowe jestem w stanie zrozumieć na 102!!! Tylko tego czy owego mogę próbować (!!!) i na tak zwany CHŁOPSKI ROZUM SIĘ DOMYŚLAĆ…(???).

Komentuj...

*



niedziela, 23 wrzesień, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    20°C
    Mżawka

    Dzisiaj:
    21°C / 7°C
     
    ponwtośroczwpiąsob
    18°18°21°24°21°19°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART