Dziennik Macieja Morawskiego, 24 kwietnia 2017 r.

Utworzono 24 kwietnia 2017 przez Red. VP

Tak więc Emmanuel Macron zajął pierwsze miejsce w pierwszej turze francuskich wyborów prezydenckich! Było to do przewidzenia! Na pierwszy rzut oka wydaje się pewne, że w 2. turze, to jest 7 maja br., pokona on Marine Le Pen. Jak zauważa jeden z poważnych obserwatorów, jedyne co mu może grozić, to to, że będąc przekonanymi, iż musi on zwyciężyć, pewna liczba jego zwolenników nie „pofatyguje się iść głosować”. Ja jednak dodam, że ta kampania wyborcza w drugiej turze zapowiada się mimo wszystko dość ciekawie. Marine Le Pen i jej Front Narodowy będą starali się dowieść, że Macron to tylko kontynuator „beznadziejnej w skutkach” polityki prezydenta Hollande’a. Ale Macron, który 6. kwietnia 2016 r. w swym rodzinnym mieście, Amiens, powołał do życia ruch EN MARCHE (W MARSZU) zapowiada wielką, mającą jeszcze jako przedmiot debaty odnowę… Jedno jasne. Ów mający 40 lat mąż stanu stawia na nowoczesność. Dobrze wie, że IDZIE NOWE!!! Chce przemian, popiera pomysłowość i wynalazczość. Wyraźnie stawia na wielkie inwestycje, zdolne zmodernizować kraj i Europę… Do tego tematu rzecz jasna będę wracał…

Teraz jednak przypomnę, iż dzięki Józefowi Czapskiemu w niektórych polskich środowiskach artystycznych znany jest śp. Jean Collin d’Amiens (1927-1959), młodo zmarły malarz i myśliciel… Jean Collin d’Amiens to swego czasu de facto uczeń Czapskiego (na 6 miesięcy przed swym zgonem na maladie de Charcot, Jean Collin d’Amiens ożenił się z siostrzenicą J.C., Elżbietą Plater-Zyberg, a następnie po zgonie owego pierwszego męża, Łubieńską). Poza Czapskim twórczość Jeana Collin d’Amiens cenili też ludzie tacy jak Julien Green, François Mauriac, Daniel Halévy i inni, oraz rzecz jasna dość liczni w Pikardii i w samym mieście Amiens kolekcjonerzy dzieł sztuki…

Emmanuel Macron, syn profesora neurologii z Centre Hospitalier Universitaire w Amiens – podobnie jak śp. Jean Collin d’Amiens – wywodzi się ze środowiska tamtejszych lekarzy, oraz – dodam – znawców dzieł sztuki… On czy też jego (E. Macrona) otoczenie na pewno zna twórczość, dzieło Jeana Collin d’Amiens…

Jeśli kiedyś wydarzy się, że Emmanuel Macron będzie składał wizytę w Polsce, warto będzie mu przypomnieć o Jeanie Collin d’Amiens i o jego polskich powiązaniach, oraz np. w Krakowie pokazać mu dzieła Czapskiego… Dodam, że o Jeanie Collin d’Amiens sporo wie Ela Skoczek, która tyle uwagi poświęca dziełu i tak wyjątkowej, tak w naszej najnowszej historii unikalnej i ważnej osobowości Józefa CZAPSKIEGO!!!

P.S. Poważny rozmówca zwraca mi uwagę, że nazwa EN MARCHE raczej w danym wypadku oznacza nie „W MARSZU”, ale „NAPRZÓD”!!!

Komentuj...

*



czwartek, 27 lutego, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART