Dziennik Macieja Morawskiego, 23 stycznia 2018 r.

Utworzono 23 stycznia 2018 przez Red. VP

Czytelnik stawia pytanie związane z mym dziennikiem z 21< bieżącego miesiąca, w którym była mowa o sytuacji politycznej w Kościanie w roku 1945. Zastanawia się, jak to się stało, że byli AK-owcy poszli tam na współpracę z reżymem. Zajęli kierownicze stanowiska w PPR i w PPS. Jak doszło do tego, że w Kościanie przyzwoici ludzie, byli AK-owcy – jak już pisałem – w wyniku zbiegu okoliczności, mogli objąć pewne kluczowe stanowiska, szczegółowo wyjaśnia Teresa Masłowska w swej świetnej książce o mnie pt. „Łącznik z Paryża. Rzecz o weteranie Zimnej Wojny”! Ale pytanie czytelnika dotyczy czegoś zgoła innego! Jak się stało, że owi AK-owcy poszli na współpracę z siłą narzuconą Polsce władzą, podczas gdy wielu ich kolegów zbrojnie przeciwstawiało się reżymowi, nadal prowadziło walkę zbrojną (w powiecie kościańskim działał poakowski oddział Mariana Rączki ps. Kościuszko).

Otóż owi kościańscy byli AK-owcy, np. Stefan Bech (pierwszy sekretarz powiatowy PPR-u) i Edward Boruczko, byli pod kolosalnym wrażeniem klęski powstania warszawskiego. Hasłem ich było: Dosyć strat… Sami doszli do przekonania, że trzeba ratować, co się da. Wierzyli, że można reżim „ucywilizować”… Podobne stanowisko zajmował Jan Mazukiewicz, płk. Radosław (były dowódca mej siostry Magdy, poległej na początku powstania), który za zgodą władz reżymowych powołał do życia (8 wrzesień 1945) Centralną Komisję Likwidacyjną AK. W możność „ucywilizowania” reżymu w interesie Polski wierzył były szef mego ojca, Egeniusz Kwiatkowski, który na przełomie lat 1945-46 (?) chciał mego ojca ściągnąć do Polski, do pracy przy odbudowie Wybrzeża. Ojciec mój propozycję odrzucił, mówiąc nam później, że jest pewien, iż lada chwila Stalin nakaże zrobić czystkę; że Stalin to krwawy psychopata, nieufający nikomu – wyznawca terroru, a nie polityk.

Radosława aresztowano 4. lutego 1949. Kwiatkowskiego już kilka miesięcy wcześniej wyrzucono ze stanowiska Ministra dla Odbudowy Wybrzeża… Jak już pisałem 21 1 2018, w Kościanie dokonano wielkiej czystki jesienią 1948. A dr med. Feliks Widy Wirski, wierny na 102 reżymowi; który zaraz po wojnie, w roku 1945 czy 46 był wojewodą. Był w Poznaniu, i rzekomo próbował przyciągać do reżymu wielkopolskich endeków, został aresztowany pod jakimiś fałszywymi zarzutami w roku 1950…

Tak więc cała koncepcja „zhumanizowania” reżimu była nie do zrealizowania. Jak jasno wynika z rozmów Jakuba Bermana z Teresą Torańską, Stalin pilnie Polskę nadzorował, mieszał się do wielu spraw, nakazywał czystki. Stawiał na policyjny terror…, był obsesyjnie podejrzliwy!

Komentuj...

*



piątek, 22 listopada, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART