Dziennik Macieja Morawskiego, 23 czerwca 2017 r.

Utworzono 24 czerwca 2017 przez Red. VP

Nadal odpowiadam na ciąg dalszy przedwczorajszej serii pytań, chociaż de facto idzie o sprawy już nieraz wyjaśniane na łamach tego mego dziennika!!!

Tak więc do Francji (daty są bardzo ważne!!!) przybyłem z mą matką, i jeszcze na jej wydanym w sierpniu 1946 (???) paszporcie, około 3 (?) listopada 1946. Mowa była o tym, że po studiach w Paryżu wrócę wraz z matką do Polski. Naczelnik wydziału zachodniego w warszawskim MSZ-cie, bliski przyjaciel mojej rodziny – Tadeusz Chromecki zapewniał, że po studiach we Francji dostanę posadę w MSZ-cie. To samo powtarzał gdy w roku 1947 odwiedzał mych rodziców w Chaville pod Paryżem… Podobno zachowało się w archiwach MSZ-tu sprawozdanie z tej wizyty naczelnika Chromeckiego u nas w Chaville. Tak, matka i ja do połowy roku 1948 myśleliśmy o powrocie do kraju!!! Ale jesienią 1948 nadeszły „tajne” listy z kraju, np. od ministra Michała Kaczorowskiego i od innych – by za Boga nie wracać, że jest fatalnie!!! Tadeusz Chromecki z trzaskiem wyleciał z MZS-tu, a później został aresztowany w ramach sprawy biskupa Czesława Kaczmarka; skazano go na 12 lat więzienia. Po odzyskaniu wolności, ponoć (???) 22 2 1957 popełnił on samobójstwo (???).

Do nas, do Paryża dotarły jesienią 1948 też ponure wiadomości, że UB „wzięło się za grupę ukrytych AK-owców”, którzy do owego czasu rządzili w Kościanie. A Feliks Widy-Wirski, były już wówczas wojewoda poznański, niegdyś szef ZRYWU NARODOWEGO też z czasem poszedł na 3 lata do więzienia. Był on zwolennikiem dialogu „władzy ludowej” z ENDEKAMI, itd., itd…

Potwierdzam też, iż przybywając w listopadzie 1946 do ojca do Paryża, przekazaliśmy mu propozycję od jego byłego szefa i bliskiego przyjaciela, b. wicepremiera Eugeniusza KWIATKOWSKIEGO – wówczas Delegata Rządu dla Odbudowy Wybrzeża… Propozycję, by ojciec wrócił do Polski; by na odpowiednim stanowisku kraj odbudowywać… Ojciec mój z miejsca nam powiedział: Kwiatkowski się łudzi, lada chwila ten cały polski NEP się skończy; STALIN TO NIE POLITYK, ALE POLICYJNIE MYŚLĄCY PSYCHOPATA… Ojciec rzecz jasna miał całkowitą rację… Gdzieś w roku 1948 Kwiatkowski wyleciał ze stanowiska DELEGATA RZĄDU, zabroniono mu mieszkać na Wybrzeżu, osiedlono go przymusowo w KRAKOWIE…

Inne pytanie dotyczy sytuacji politycznej w latach 1945-48 w Kościanie. Odpowiem, że sprawę lepiej niż ja znają panowie Jerzy ZIELONKA (który od lat zapowiada książkę pt. KOŚCIAN – AKOWSKA WYSPA NA MORZU CZERWONYM) oraz tak cenieni naukowcy: profesor Waldemar HANDKE i Rafał KOŚCIAŃSKI.

Ja wiem tylko, że AK-owiec Edward BORYCZKO, sekretarz PPS w Kościanie miał „swego człowieka” w powiatowym UB (kogoś, który później uciekł za granicę (???))… Wiem też, że toczyła się jakaś gra polityczna. Na zjeździe KW PPR w Poznaniu, usiłowano w pewnym momencie wprowadzić do KW PPR (???) Stefana Becha z Kościana, wybrano, lecz „Warszawa” wyboru nie zatwierdziła…

A brat mego ojca, Jan Morawski zapisał się do PPR-u, mówiąc, że trzeba popierać Gomułkę, i rządzącą partię opanować. Ale w końcu wuja Jasia z partii wygoniono jako element klasowo obcy!!! Ja też miałem wówczas, via znajomi mej Mamy, pracujący w MINISTERSTWIE ZIEM ODZYSKANYCH dobrą opinię o GOMUŁCE. Stawiałem na współpracę OM TUR ze ZWIĄZKIEM WALKI MŁODYCH, lecz także z młodzieżą PSL MIKOŁAJCZYKA. Ostatnie pytanie dotyczy DATY (!!!) podpisania przeze mnie oświadczenia wierności tymczasowemu Rządowi Jedności Narodowej. Otóż dokładnej daty nie pamiętam!! Szło o lato lub jesień 1945!!! O owej sprawie pisała w swej książce pt. „ŁĄCZNIK Z PARYŻA. RZECZ O WETERANIE ZIMNEJ WOJNY” mgr. Teresa MASŁOWSKA. Stwierdza ona, iż na prośbę Edwarda BORYCZKI z PPS Maciej podpisał owo oświadczenie wierności ÓWCZESNEMU RZĄDOWI… Szło o to, by chronić chłopca, bo przeciwnicy rządzących ówcześnie w powiecie AK-owców zarzucali im tolerowanie – jak mawiali – młodego obszarnika, przedstawiciela zdegenerowanej szlachty. Sprawa oświadczenia wywołała pewną konsternację w kierownictwie OM TUR w Warszawie; protestowała pedagog i działaczka harcerska, Kazimiera Świętochowska, wszak szło o 15-letniego licealistę…

Tyle na dziś. Spraw wiele, ale wypadało jednak dać odpowiedź na serię pytań…

Komentuj...

*



czwartek, 27 lutego, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART