Dziennik Macieja Morawskiego, 22 maja 2017 r.

Utworzono 22 maja 2017 przez Red. VP

W ten poniedziałek, 22 maja 2017, dziennik LE FIGARO na swej pierwszej stronie w wielkim tytule stwierdza, że dziś oficjalnie zaczęła się kampania wyborcza. To pismo mocno podkreśla: LA BATAILLE DES LEGISLATIVES EST LANCEE, oraz w jednym z czołowych, dotyczących tej sprawy artykułów przytacza wyniki obecnych, siłą rzeczy wstępnych, badań słynnego instytutu OPINIONWAY, z których – jak sprawy teraz stoją – zdaje się wynikać, że ruch EN MARCHE („NAPRZÓD”!) Prezydenta Macrona może spodziewać się samodzielnego posiadania większości w nowym Zgromadzeniu Narodowym (???). Ale kampania wyborcza dopiero się zaczyna… Do drugiej tury wyborów parlamentanych (niedziela 18 czerwca) nastroje mogą jeszcze ewoluować pod wpływem propagandy tych lub innych, stawiających na swą niezależność, mających oczywiście własne koncepcje, stronnictw… Do tego przed 18. czerwca może jeszcze wiele rzeczy nieprzewidywalnych zajść, czy to we Francji, czy to w świecie… Na przykład „za rogiem mogą się czaić islamscy terroryści”. Chyba jednak nie trzeba całkowicie wykluczać, że prędzej czy później dorwą sie oni do jakichś bardzo groźnych środków wybuchowych… Wszak chyba jasne, że „ten czy ów” może im w tym pomóc. Jasne przecież, że cały „świat zachodni” ma lepiej lub gorzej zamaskowanych a nienawistnych wrogów… Rzecz godna uwagi, niejasne obawy przed terroryzmem o wiele groźniejszym od obecnego są jednak w naszych krajach dość rozpowszechnione…

Gdy chodzo o mnie, to szczególnie żywo interesują mnie jeszcze nie do końca ujawniowe koncepcje Macrona dotyczące usprawnienia Unii Europejskiej, unowocześnieia jej, pchnięcia jej na tor rzeczywistej modernizacji infrastrutur, na tor wielkich imwestycji mogących między innymi także położyć kres bezrobociu… No i w mych oczach kluczowa jest sprawa „spotęgowania możliwości obronnych i militarnych naszego kontynentu”… Jak wiadomo, od dawna w pełni popieram koncepcję jakiejś europeskiej, ochotniczej Legii szybkiej interwencji militarnej, zdolnej położyć rzeczywiście kres obecności na obrzeżach naszego kontynentu stale się odradzających, zagrażających szeregowi państw ruchów głoszących dźihad, terroryzm, tak zwaną świętą wojnę… Koniecznością jest też ambitny, jakby nowy Plan Marshalla, plan wielkich inwestycji w krajach na obrzeżach Europy. To zagadnienie kluczowej wagi… Tylko unowocześnienie owych krajów może: 1). zahamować tak dziś masowe wdzieranie się ich obywateli do Europy, 2). położyć kres postępom „mody na terroryzm i dżihad”, na krwawe i skrajne „wydanie islamu”… Nie mogę ich tu wyliczać. Ale „podminowanych brakiem rozwoju gospodarczego” państw jest w owych regionach chyba dość sporo… Nowe problemy stwarza tam tu i ówdzie obecny kurs cen ropy naftowej… Lecz ta sprawa, tak kluczowa, jest dobrze znana i często omawiana, choć może nie do końca dostrzega się jej prawdopodobne długofalowe skutki…

Komentuj...

*



czwartek, 5 grudnia, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART