Dziennik Macieja Morawskiego, 22 lipca 2017 r.

Utworzono 23 lipca 2017 przez Red. VP

Jeden z najlepszych polskich dzienników regionalnych, GŁOS WIELKPOLSKI, w swym numerze z dnia dzisiejszego przynosi dużej wagi artykuł tego tak inteligentnego dziennikarza, jakim jest Marek Zaradniak. Tekst ten nosi tytuł ROK TEMU ODSZEDŁ WŁODZIMIERZ ODOJEWSKI. Podtytuł precyzuje, iż przedwczoraj, w czwartek, minęła pierwsza rocznica śmierci Włodzimerza ODOJEWSKIEGO, pisarza pochodzącego z Poznania, przez wiele lat związanego z WOLNĄ EUROPĄ.

Z miejsca sprecyzuję, że jedną z książek pióra Odojewskiego pt. ZASYPIE WSZYSTKO, ZAWIEJE (Paryż 1973) postrzegam jako jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą z polskich powieści drugiej połowy 20-tego wieku…

W swym tekście Marek Zaradniak dość obszernie przytacza zawartą w mym dzienniku sprzed roku wysoce pochlebną opinię o Odojewskim jako o pisarzu i jako o współpracowniku RWE…

Gdy mowa o Poznaniu, to odnotuję, iż – jak tylko półżartem mawiał mój ojciec – Wielkopolanie „rozsądkiem przewyższają swych współrodaków”, stanowią w polskiej polityce wewnętrznej czynnik rozwagi i umiaru, zawsze na oczach mają interes kraju, nie histeryzują, lecz starają się polskie, tak nieraz gwałtowne, spory rozładowywać, zapobiegać temu, by szkodziły Polsce i jej dobremu imieniu. Rzecz jasna obserwując te sprawy z Paryża, nie mam do końca jasnego spojrzenia na te obecnie polskie tak ostre i burzliwe debaty, na cały obecny polski stan rzeczy. Nieco mnie jednak irytuje, gdy pewien sympatyczny paryski bankier, którego przodkowie przybyli tu z Polski głosi: Wiadomo, Polacy zawsze mieli skłonności do faszyzmu. A z kolei pewna elegancka dama, przed wielu laty przybyła tu z naszego kraju opowiada, że kuzynka telefonując z Warszawy powiedziała jej: TU ZAMACH STANU!!! Owa elegancka dama pyta, czy to powtórka tego, co zaszło w maju 1926, owego wojskowego rokoszu Piłsudskiego! Z trudem wytłumaczyłem jej, że nic takiego się w kraju nie dzieje!

Jednego jestem pewien. Najwyższy czas, by wejść w Polsce na drogę dialogu i rozwagi. Liczę na rozsądny wpływ Wielkopolan, i cieszę się, że – jak mi mówią np. poznańscy studenci – „człowiekiem z głową i zwolennikiem dialogu różnych orientacji jest Prezydent DUDA…”. Tak więc my – rozważni Wielkopolanie – winniśmy otaczać go należnym szacunkiem i w pełni go popierać!!! Dodam jeszcze, że oczywiście jestem przeciwny wszelkim próbom przeciwstawiania Prezydenta Jarosławowi Kaczyńskiemu, człowiekowi, który swego czasu tak boleśnie odczuł i do dziś odczuwa tragiczną śmierć swego brata bliźniaka (i pozwolę sobie dodać, swej tak również przeze mnie cenionej bratowej, Marii z Mackiewiczów Kaczyńskiej, której rada: Żyj chwilą, ciesz się tym, co jest teraz tak mi stale jest przydatna). Kończąc, ja, już bardzo stary polski dziennikarz, ja – mam nadzieję 100% Wielkopolanin – śpieszę raz jeszcze wyrazić prezydentowi Dudzie me pełne (!!!) poparcie i wiarę w jego wielki rozsądek!!!

Komentuj...

*



środa, 20 marzec, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART