Dziennik Macieja Morawskiego, 21 czerwca 2016 r.

Utworzono 21 czerwca 2016 przez Red. VP

Morawski foto 1 (1)Dziś o 10 rano, w chwili gdy piszę te słowa, tutejsze rozgłośnie radiowe poświęcają wiele uwagi nowemu alarmowi terrorystycznemu w Brukseli… Jak na razie sprawa jest niejasna. Ponoć kogoś aresztowano, no i mowa jest o tym, że w jednej z dzielnic stolicy Belgjii „zastosowano wzmożone środki ostrożności…”

Jedno jest pewne, Miecz Damoklesa terroryzmu coraz to wyraźniej wisi nad tymi czy innymi miastami Zachodu, a stolica Unii Europejskiej Bruksela wydaje sie być szczególnie zagrożona.

Daech ponosi porażki w Iraku i w Syrii… Ale coraz wyrażniej zarysowuje się groźba rozrastania się konspiracji skrajnych islamistów, konspiracji mającej swe gałęzie w wielu krajach…

Jest rzeczą jasną, że można się obawiać, iż terroryzm będzie stawał się coraz grożniejszy… Nie można wykluczać np. użycia przez „dżihadystów” broni chemicznych! Daech dysponuje już np. tak zwanym gazem musztardowym…

Jak się zdaje, pewna liczba „ochotników” (np. z Europy), która w szeregach wojsk Daechu walczyła w Syrii czy w Iraku, teraz wyposażona w fałszywe paszporty wraca do swych krajów pochodzenia, np.. do Francji, Belgii, Niemiec, itd., itd. Skądinąd Daech niewątpliwie przemyca także do krajów Unii swych bojowników ukrytych we wdzierającej się do Europy fali uchodżców…

Jedno chyba jasne. Stajemy teraz w obliczu ukrytej w łonie muzułmańskich mniejszości państw Zachodu (pamiętajmy, że np. w Marsylii muzułmanie stanowią dobrze powyżej jednej czwartej liczby mieszkańców…), zapewne coraz to sprawniejszej konspiracji „dżihadu”… Konspiracji zaczynającej teraz liczyć w swych szeregach już nie tylko „ludzi prostych”, lecz także studentów czy nawet naukowców… W wielu krajach, takich jak Arabia Saudyjska, Emiraty, a także co istotne Turcja (!), „konspiracja pod hasłem rewanżu Islamu” (rewanżu za rzekome krzywdy) ma swoich dobrze ukrytych protektorów i zwolenników, często dysponujących dużymi środkami finansowymi i dużymi wpływami… Jak się zdaje i jak ponoć wynika z ich propagandy internetowej „dżihadyści” pragną metodą „wojny terrorystycznej” w ciągu nadchodzących lat pogrążyć Zachód w otchłaniach zamętu…

Co do specyfiki obecnej sytuacji we Francji, to pesymiści głoszą, że kraj szybko pogrąża się w dość jednak groźnym chaosie… Rzecz w tym, że mamy tu około 3,5 miliona bezrobotnych, że „komunizująca” centrala związkowa CGT z uporem organizuje wielkie manifestacje przeciw rządowemu projektowi reformy prawa pracy (manfestacje i pochody „na marginesie których” „dziwni czerwoni chuligani najwidoczniej nieźle zorganizowani” sieją zamęt, np. niszczą witryny sklepów). Że meczom piłkarskim Euro 2016 nieraz towarzyszą wielkie bójki kibiców różnych narodowości. Wreszcie, iż terroryzm nadal ma miejsce (niedawny mord majora policji i jego żony) i w każdej chwili może „jednak w jakiś batdzo groźny sposób pokazać zęby…”

A w społeczeństwie wszystko to powoduje marzenia o porządku, rządach silnej ręki, nakręceniu koniunktury gospodarczej…

Tak, w wielu krajach Zachodu coraz to wyraźniej za rogiem czai się „populizm” jeśli to tak należy określać… Jednym słowem, idzie zaskakujące nowe…

Komentuj...

*



niedziela, 21 lipiec, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART