Dziennik Macieja Morawskiego, 2 września 2017 r.

Utworzono 02 września 2017 przez Red. VP

Z miejsca 3 reakcje na mój wczorajszy dziennik! Wdowa po jednym z następców mego ojca, jednym z delegatów w Paryżu Rządu RP na wychodźstwie w Londynie (owi delegaci już nie używali – jak to miało miejsce w wypadku mego ojca – nazwy ambasador Wolnej Polki, używali miana delegatów) wyraża radość z faktu, że teraz, że 27. września ma być w ambasadzie RP nareszcie złożony hołd pamięci owej „ambasady Wolnej Polski” i jej długoletniej walki…….

Czytelnik z Paryża ze swej strony uważa za „jednocześnie bardzo symptomatyczne i wielce oburzające to, że dotąd, choć Polska jest już NIEPODLEGŁA od ćwierć wieku, ambasada RP nie nawiązała do tradycji Kajetana Morawskiego i jego „ambasady Wolnej Polski”. Jest zdania, że faktycznie ambasada RP i do niedawna cały MSZ żył w tradycjach bardzo PRL-owskich!! Jakimś dziwnym trafem w zapomnienie poszli: przez lat 25 Ambasador Wolnej Polski we Francji, Kajetan Morawski, i inni – skupieni wokół jego ambasady NIEPODLEGŁOŚCIOWCY – ludzie tacy jak w pierwszym rzędzie słynny profesor Zygmunt Lubicz-Zaleski, były więzień Buchenwaldu, pisarz, tłumacz, krytyk, czołowa postać Polonii Francuskiej walczącej z czerwonym; człowiek, który potrafił nie dopuścić do zagarnięcia przez PRL zwanej mickiewiczowską BIBLIOTEKI POLSKIEJ w Paryżu… Poszły w zapomnienie także inne niegdyś tak tu na froncie walki z komuną czołowe postacie: radca ambasady Wolnej Polski Tadeusz Parczewski, redaktor bojowego tygodnika SYRENA dr Stanisław Paczyński, dalej: wybitny działacz Stronnictwa Narodowego Stanisław Łucki, a także narodowiec minister Aleksander Demidowicz-Demidecki, świetny mówca Witold Nowosad, oraz wybitny PPS-owiec Zygmunt Zaremba, itd.

Całkowicie zapomina się też, że przez kilka lat trwała (w okresie gdy w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych obawiano się nagłego ataku sowieckiego na Europę Zachodnią) akcja doszkalania – staże itd. przez Armię Francuską oficerów rezerwy polskich sił zbrojnych na Zachodzie; akcją tą kierował pułkownik Marian Czarnecki, prezes SPK Francja, osobisty przedstawiciel tutaj Generała Andersa, a także redaktor w paryskim biurze RWE… W owym okresie wiadomo też było, że na wypadek inwazji Francji przez wojska ZSRR i tak zwanego bloku socjalistycznego Ambasador Kajetan Morawski ma gotowy plan ewakuacji pewnej liczby czołowych emigrantów politycznych do Anglii czy do USA….

Trzeci z kolei czytelnik mego wczorajszego dziennika stwierdza: „Nie łudź się. Rzecz w tym, że pewne parysko-polskie kliki, szybko w roku 1989 przemalowane na NIEPODŁOŚCIOWCÓW, nienawidziły ową waszą Ambasadę Wolnej Polski i do dziś znaczenie tej ambasady po cichu NEGUJĄ…

Tyle o owych błyskawicznych reakcjach na wczorajszy dziennik…

Komentuj...

*



niedziela, 23 wrzesień, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    20°C
    Mżawka

    Dzisiaj:
    21°C / 7°C
     
    ponwtośroczwpiąsob
    18°18°21°24°21°19°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART