Dziennik Macieja Morawskiego, 17 stycznia 2017 r.

Utworzono 17 stycznia 2017 przez Red. VP

W związku z mym dziennikiem z 10. stycznia br., jeden z czytelników wyraża przekonanie, że powołanie do życia w Paryżu dużego Domu Polskiego z restauracją, polską prasą, punktem informacyjno-turystycznym (zarówno dla Francuzów, chcących Polskę zwiedzać, jak i dla „naszych” – turystów z kraju, odwiedzających Francję), poradnią lekarską – to operacja skomplikowana i kosztowna! „Coś przebąkiwało się o takim użyciu dawnego Instytutu Polskiego na rue Jean Goujon, ale to chyba tylko jakaś wyssana z palca plotka”…

Natomiast w internecie na pewno winna się znaleźć „kronika” z adresami tutejszych polskich restauracji i sklepów – mających np. barszcz w proszku, kabanosy, polskie wędliny i gotowe dania tylko do odgrzania, pierogi, torciki wedlowskie – oraz skądinąd podająca listę obiektów, które tu polskiego turystę czy tutejszego Polaka mogą szczególnie interesować….. (np. niektórzy przyjezdni z kraju pytają o możliwość zwiedzenia polskiego zamku-muzeum w Montresorze). Adresy polskich rzemieślników, w tym (!) np. hydraulików czy malarzy mieszkań, też by się przydały…

Kronika taka winna także zachęcać Francuzów do wycieczek do Polski, dawać im rady, jak to sobie stosunkowo tanio urządzić, no i co w pierwszym rzędzie warto obejrzeć… (na ogół szczególnie duże wrażenie na cudzoziemcach robi Kraków – ponoć jedno z najpiękniejszych miast w Europie).

Tyle ów rozmówca!

Komentuj...

*



piątek, 18 października, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART