Dziennik Macieja Morawskiego, 15 listopada 2017 r.

Utworzono 15 listopada 2017 przez Red. VP

Wczoraj listonosz przyniósł mi przesyłkę z Warszawy, która sprawiła mi sporą radość. Wojciech Karpiński przysłał swą książkę pt. Krzysztof Jung – peintures et dessins, za co mu serdecznie dziękuję! Wydawca: Biblioteka Polska Paryż i Towarzystwo Historyczno-Literackie we Francji. Teksty polskie na francuski przełożył Erik Veaux. Okazję do tej – powiedziałbym – bardzo potrzebnej publikacji (wszak trzeba światu dać poznać twórczość Junga, zmarłego w roku 1998) dała budząca tu zainteresowanie wystawa prac tego artysty w Bibliotece Polskiej w Paryżu (22 11 – 22 12 2017).

W swym słowie wstępnym do owej książki Wojciech Karpiński wyraża wdzięczność Kazimierzowi Lubicz-Zaleskiemu – prezesowi THLP i dyrektorowi Bibblioteki za zorganizowanie owej wystawy prac Junga. Nie mogę tu przytaczać wszystkich podziekowań Karpińskiego… Wspomnę może tylko, że podkreśla on wielkie kompetencje komisarza wystawy, świetnego szefa działu kolekcji artystycznych owej Biblioteki, Anny Czarnockiej. Rzecz jasna nie będę tu omawiał wszystkich zawartych w tej ksiażce ilustracji. Podkreślę tylko, że wielkie wrażenie zrobiły na mnie np. 2 zdjęcia z portretów Józefa Cza[skiego (oba rok 1987). Dodam może, że między innymi wysoko cenię tam zawarte portrety Adama Zagajewskiego, Zbigniewa Herberta, Czesława Miłosza i Witolda Gombrowicza oraz autopotrety Krzysztofa Junga!

Na tym dziś kończę. Biorę się do uważnego czytania owej książki. Może na zakończenie tylko odnotuję, że Józef Czapski i Kot Jeleński wysoko cenili Wojciecha Karpińskiego – niewątpliwie widzieli w nim jednego z najwybitniejszych polskich intelektualistów swego czasu…

Komentuj...

*



poniedziałek, 25 marzec, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART