Dziennik Macieja Morawskiego, 15 grudnia 2017 r.

Utworzono 15 grudnia 2017 przez Red. VP

Dziś na łamach mego, ponoć dość poczytnego dziennika, na łamach wielce wśród tutejszych rodaków popularnego VECTORA POLONII, wystepuję z apelem do Ministra Jana Józefa Kasprzyka – szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie, z apelem o stworzenie STATUSU WETERANA ZIMNEJ WOJNY. Jeden ze współpracowników RWE w końcowej fazie istnienia Rozgłośni Polskiej atakuje mnie dość ostro twierdząc, że wiele lat pracował w monachijskiej Rozgłośni i nikt go nie atakował, zastraszał, itd. Moja odpowiedź prosta: mnie „niszczono”, bo uważono mnie za SZPIONA – byłem dziennikarzem informacyjnym – przekazywałem do Monachium nawet sprawozdania ze sporów w biurze politycznym PZPR; pomagł mi w tym w pewnym okresie Piotr Jegliński, którego SB chciało OTRUĆ (proces ponoć w toku).

Dziś już ujawniono, że służby specjalne ZSRR przekazały UB i specjalnie szkoliły UB-eków w nowoczenych metodach wojny psychologicznej i demoralizowania zastraszaniem. Do tego mego kolegę, Bułgara, zabito w Londynie słynnym bułgarkim parasolem, a innego Bułgara, Kostowa, korespondenta Rozgłośni Bułgarskiej RWE w Paryżu też pchnięto bułgarskim „zatrutym” parasolem – ale kapsułka z trucizną się nie wylała… Odratowano go. Moją rumuńską koleżankę, Monikę Lovinescu, jak to ostatnio na spotkniu w warszawskim IPN-ie przypomniał Bronek Wildstein – ciężko pobito! Za moją żoną chodzili dziwni ludzie, bywały anonimowe telefony, ci lub inni opowiadali, że UB może porwać moją córkę.

Zdaniem moich lekarzy, moja ciężka choroba serca jest wynikiem okresu owych napięć. A ćwierć wieku temu moja żona ciężko zachorowała psychicznie; m.in. Twierdziła, że SB mnie zlikwidowało i na moje miejsce wstawiło jakiegoś „krewnego komunistę”; zażądała separacji, mnie i córkę wyrzuciła z mieszkania… Nagle znaleźliśmy się de facto „na ulicy!”!

Ośmielam się apelowac o poparcie sprawy statusu WETERANA ZIMNEJ WOJNY DO PREZYDENTA RP, DO SENATU RP, DO SENATORA ŻARYNA, a także do Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego (jestem prezesem honorowym tego Stowarzyszenia)… Apeluję też do posłów i senatorów mej ukochanej Ziemi Kościańskiej, i także do całej tak mi drogiej Wielkopolski…

Na zakończenie precyzuję, że nie zabiegam o żadne renty i pomoce finansowe… UZNANIE MNIE ZA INWALIDĘ PRZEZ RP UŁATWI MI ODPOWIEDNIE LECZENIE MEJ ŻONY I MNIE WE WSZYSTKICH KRAJACH UNII EUROPEJSKIEJ!

Komentuj...

*



poniedziałek, 17 grudzień, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    5°C
    Bezchmurne niebo

    Dzisiaj:
    8°C / 4°C
     
    wtośroczwpiąsobnie
    10°11°12°13°
    10°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART