Dziennik Macieja Morawskiego, 13 marca 2018 r.

Utworzono 17 marca 2018 przez Red. VP

Dziś tylko słów kilka, by podkreślić, że fakt, że przytaczam w tym mym dzienniku opinie przyjezdnych z Polski – nieraz bardzo przychylne obecnym polskim władzom – wywołał ostry protest osoby, którą szanuję i której inteligencję wysoko cenię!!! Osoba ta zaznacza: TO, CO PISZESZ O AKTUALNEJ POLSKIEJ SYTUACJI I NASZYCH DEMOKRATYCZNIE WYBRANYCH WŁADZACH JEST BARDZO DALEKIE OD TEGO, JAK MY WIDZIMY SYTUACJĘ.

TAK, OWA TAK BLISKA MI OSOBA Z OBURZENEM ODRZUCA PEWNE OPINIE PRZYJEZDNYCH Z KRAJU, KTÓRE PRZYTACZAM; STWIERDZA NP.: CO MNIE OBURZYŁO W TWYM WPISIE Z 6. MARCA, TO OPLUWANIE LUDZI „PO NASZEJ STRONIE BARYKADY”. TO TAK WYGLĄDA TWOJA CHĘĆ GODZENIA POLAKÓW?

Moja odpowiedź prosta. WIDOCZNIE NIE UMIEM GODZIĆ POLAKÓW. Ojciec mój i Józef CZAPSKI wiele mi opowiadali o DRAMACIE POLSKICH SPORÓW W DWUDZIESTOLECIU NIEPODLEGŁOŚCI…, O JAKŻE BOLESNYM ZAMACHU MAJOWYM, O PROCESIE W BRZEŚCIU, O BEREZIE, GDZIE NA KRÓTKO TRAFIŁ NAWET CAT-MACKIEWICZ, bo pisał prawdę o słabości naszej Armii… Liczni np. Wielkopolanie mieli za złe memu ojcu, że poszedł na współpracę z reżymem, który swego czasu obalił Rząd Witosa. Rząd, w którym ojciec mój kierował MSZ-em.

A zafascynowany Piłsudskim był Jerzy GIEDROYC, który chyba w roku 1992 (???) powiedział mi: niestety teraz nie mamy PIŁSUDSKIEGO, by Polaków wziąć w garść!!! W Domu KULTURY w Maisons-Laffitte „widać liczne ślady tej fascynacji: zdjęcia i grawiury Marszałka w gabinecie Redaktora, itd.

Pisane wczesnym rankiem. Sprawa dużej wagi. Wymagała natychmiastowej odpowiedzi… Obiecuję, że będę próbował rozładowywać nasze zbyt ostre spory! Jedni winni lepiej rozumieć drugich…

Komentuj...

*



czwartek, 18 październik, 2018

  • Pogoda w Paryżu


    12°C
    Bezchmurne niebo

    Dzisiaj:
    22°C / 9°C
     
    piąsobnieponwtośro
    21°19°21°18°16°16°
    10°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART