Dziennik Macieja Morawskiego, 11 października 2016 r.

Utworzono 11 października 2016 przez Red. VP

DSC02278Z miejsca(!) dotarły do mnie dwie samorzutne, godne uwagi reakcje na mój najnowszy dziennik… Mój kuzyn, świetny pisarz i dziennikarz radiowy Tadeusz Fredro-Boniecki (człowiek, któremu wiele zawdzięczam, gdy szło o kontakty z Polskim Radiem) pisze mi m.in.: „Na pewno wywiad z Martą Kaczyńską jest ważnym wydarzeniem – ciekawe, czy będzie zauważony w polskich mediach, choć dziś trudno powiedzieć, czy ona może odegrać jakąś rolę w polityce”.

A jakiś warszawski naukowiec (prosi, bym nie przytaczał jego nazwiska) jest zdania, że Pani Marta ma nogi na ziemi i najwyraźniej widzi co się święci. A sprawa prosta. Pewne skrajnie prawicowe kręgi zazdroszczą PIS-owi; celowo rzuciły mu pod nogi idiotyczny, mało w naszej epoce realny pomysł ustawy całkowicie zakazującej aborcję! Cała ta sprawa to po prostu spisek. Mądrzy księża świetnie to wyczuwają. Skrajnie prawicowi radykałowie w gruncie rzeczy pracują dla lewicy! Dlaczego – to złożona sprawa, dużo w niej zazdrości, ale zapewne kryje ona też jakieś inne mętne zagrywki. No i do tego zawsze bywają tacy, którzy chcą wszystkich przelicytować w (pseudo) niezłomnośći!

Tyle na dziś!

Komentuj...

*



poniedziałek, 14 października, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART