Dziennik Macieja Morawskiego, 11 czerwca 2017 r.

Utworzono 11 czerwca 2017 przez Red. VP

Dziś, w tę niedzielę, pierwsza tura francuskich wyborów parlamentarnych! Tłumaczę jednej z mych miłych sąsiadek – damie, podobnie jak ja w wieku około 88. lat – że powinna jednak pójść głosować. Ona wyraźnie nie ma ochoty. Mówi: To jednak dość daleko, i pewno będzie stać tam kolosalny ogonek!!! A przecież ruch EN MARCHE (ruch zwolenników Macrona) – jak wynika z sondaży – na pewno odniesie spore zwycięstwo! Na takie dictum mówię jej dwie rzeczy: po pierwsze, wiek daje jej pierwszeństwo – nie będzie czekała w ogonku! Po drugie, jeśli sporo osób „ZALENI SIĘ”, może to zaważyć na wynikach tej pierwszej tury wyborów. Do tego przeciwnicy Macrona robią co mogą, by „swoich” zapędzać do urn… Moja argumentacja chyba poskutkowała. Dama wzdycha, ale chyba pójdzie głosować!!!

Stary rodak, mieszkający od 40. lat w podparyskim miasteczku, „niegdyś spokojnym i uroczym, dziś przepełnionym bezczelnymi uchodźcami zza Morza Śródziemnego” mówi mi, że już zagłosował na kandydata Frontu Narodowego… Chce w ten sposób ZAMANIFESTOWAĆ SWÓJ GNIEW; TO, ŻE MA PO USZY OWYCH PEWNYCH SIEBIE I TAK AGRESYWNYCH IMIGRANTÓW…

Ale polski rzemieślnik z mej, z szesnastej dzielnicy Paryża zaznacza, że głosował, podobnie jak jego żona i dzieci, na kandydata ruchu EN MARCHE. Mocno podkreśla, że MACRON na pewno świetnie się dogada z naszym też dość młodym prezydentem DUDĄ!!!
Tyle w tę niedzielę przed obiadem…

Komentuj...

*



niedziela, 16 czerwiec, 2019

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART