Dziennik Macieja Morawskiego, 10 sierpnia 2017 r.

Utworzono 10 sierpnia 2017 przez Red. VP

Jeszcze jedno pytanie dotyczące moich postaw politycznych!!! Czytelnik, dość chyba jednak bezczelnie, pyta: „Czemu Pan tak teraz nagle ceni Dudę? Czy to Pana zasada: co prezydent, to go za nogi? Dawiej wychwałał Pan Lecha Wałęsę, a następnie Bronisława Komorowskiego! Po czyjej stronie Pan dziś jest?”.

Moja odpowiedź prosta! Z szacunkiem odnosiłem się do Lecha Kaczyńskiego, nota bene którego małżonkę Marię z Mackiewiczów Kaczyńską (oraz jej współpracownicę Izabelę z Głowackich Tomaszewską) osobiście znałem i bardzo wysoko oceniałem. Więzy przyjaźni łączyły mnie i łączą z Lechem Wałęsą, do którego w latach walki w imieniu RWE wielokrotnie z Paryża dzwoniłem, by uzyskać jego ocenę sytuacji, wywiad z nim na antenę… Wałęsa, później – w czasie swej paryskiej konfrencji prasowej – wyróżnił mnie, ku zdumieniu przedstawicieli wielkiej prasy międzynarodowej, nagle kazał mi dać mu na pamiątkę owych rozmów radiowych słów kilka i mój autograf na kartce papieru…Scenę tę opisano w serwisach agencji France Presse i United Press Intenational pod nagłówkiem: „PRZYWÓDCA SOLIDARNOŚCI ŻĄDA AUTOGRAFU OD KORESPONDENTA ROZGŁOŚNI POLSKIEJ RWE”…

Znałem i wysoko stawiałem oraz stawiam Bronisława Komorowskiego. Znałem też, i rzecz jasna z należnym demokratycznie wybranej głowie państwa szacunkiem, podchodziłem do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego!!!

TAK, MAM Z ZASADY: SZACUNEK DLA KAŻDEGO W SPOSÓB DEMOKRATYCZNY WYZNACZONEGO PREZYDENTA – TAK UCZONO MNIE WE FRANCJI, TAKA POSTAWA TO PRZECIEŻ „A B C DEMOKRACJI”…

Na marginesie tych uwag WYRAŻĘ PRAWDZIWĄ RADOŚĆ z faktu, że – jak się dowiedziałem – w SEJMIE RP poseł Waldemar ANDZEL w specjalnym oświadczeniu nawiązał do 20. rocznicy (30 lipca 2017) zgonu legalnego prezydenta Polski na Wychodźstwie, Edwarda RACZYŃSKIEGO, i złożył hołd pamięci tego tak zasłużonego sprawie polskiej rodaka!!!

Wracając do owego pytania czytelnika, dorzucę jeszcze, że – jak stale podkreślam – byłem i jestem dziennikarzem informacyjnym, korespomdentem z Paryża. Unikam mieszania się w polskie partyjne spory węwnątrzpolityczne… W ślad za mym ojcem – zawodowym dyplomatą – na pytanie, komu służę, odpowadam: sprawie polskiej!

Nie zmienia to oczywiście faktu, że gdy chodzi o historię emigracji, z uporem walczę o całą prawdę. Uważam, że mym świętym obowiązkiem jest dawać świadectwo temu (!!!), czego byłem „naocznym świadkiem”, prostować pomyłki, piętnować przemilczenia… Na przykład uwydatniać wagę dyplomacji emigracyjnej, de facto do końca skupionej WŁAŚNIE pod moralnym przywództwem Edwarda RACZYŃSKIEGO, tak swego czasu świetnego (np. nagłośnienie dramatu holokaustu) ministra spraw zagranicznych w Rządzie Sikorskiego…

Muszę gwoli dokładności odnotować jeszcze jedno. Ku mej radości, wyczuwam ostatnio w kraju bardzo pozytywny mym zdaniem „TREND’ w analizowaniu historii naszej emigracji politycznej: nareszcie więcej uwagi poświęca się jednak „kluczowym” sferom zwolenników co prawda dość długo skłóconych ośrodków polsko-lońdyńskiego legalizmu, ludziom takim jak general Anders, Edward Raczyński, Kazimierz Sabbat, Adam Ciołkosz, Lidia Ciołkoszowa, Mieczysław Grydzewski, Józef Potocki z Madrytu, Kazimierz Papee z Rzymu… No i pismom takim jak DZIENNIK POLSKI i DZIENNIK ŻOŁNIERZA, czy np. WIADOMOŚCI w Londynie, czy też SYRENA we Francji, itd., itd. Zaś np. EDITIONS SPOTKANIA mają ponoć wznowić książkę mego ojca „Tamten Brzeg” (prestiżowa nagroda WIADOMOŚCI Grydzewskiego za rok 1960…). A mym zdaniem REWELACYJNE ZNACZENIE gdy chodzi o historię działań naszej emigracji politycznej i Ambasady Wolnej Polski we Francji będzie miało ukazanie się (jak się OCZYWIŚCIE należy, w IPN-ie) opracowanego przez słynnego profesora HABIElSKIEGO ZBIORU TAJNYCH RAPORTÓW ambasadora Kajetana Dzierżykraj-MORAWSKIEGO (KADEMORA), adresowanych do legalnych władz RP w Londynie.

Na zakończenie podkreślę może tylko jeszcze, że – abstrahując od naturalnego u każdego szczerego demokraty szacunku dla demokratycznie wybranej GŁOWY PAŃSTWA, DODATKOWO SZCZEGÓLNIE CENIĘ ROZSĄDEK I NOWOCZESNY STYL ZACHOWANIA PREZYDENTA DUDY!!! (Znajomemu mi, znakomitemu politologowi z Warszawy śpieszę dać znać, że naprawdę nie rozumiem jego w tej kwestii zastrzeżeń!!!).

Komentuj...

*



niedziela, 22 październik, 2017

  • Pogoda w Paryżu


    11°C
    Zachmurzenie umiarkowane

    Dzisiaj:
    13°C / 9°C
     
    ponwtośroczwpiąsob
    14°19°22°21°17°18°
    13°11°10°12°11°12°
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART