Baba Jaga kontra komandosi, czyli legendy polskie w XXI wieku

Utworzono 10 grudnia 2016 przez Red. VP

„Czy świat przedstawiony w legendach rządzi się zupełnie innymi prawami niż dzisiejszy? Jak prasa i media społecznościowe komentowałyby pojawienie się w Krakowie smoka? Kim byłby dzisiaj Pan Twardowski?” Takie pytania postawił sobie – a zarazem nam – serwis aukcyjny Allegro we współpracy z Platige Image oraz Fish Ladder. Efekt końcowy tych rozważań imponuje.

Polskie dziedzictwo kulturowe kontra współczesność
Któż z nas nie zna postaci Baby Jagi czy pana Twardowskiego, kto nie słyszał o smoku wawelskim albo o bazyliszku? Tajemniczy świat baśni i legend, które każdy z nas poznał w dzieciństwie czy we wczesnej młodości stanowi niewątpliwie część polskiej spuścizny kulturalnej, tym bardziej, że przewijają się one także w polskiej literaturze, od Mickiewicza do Sapkowskiego. Większość z nas kojarzy przecież słynny początek „Jedzą, piją, lulki palą” z „Pani Twardowskiej” – jednej z najzabawniejszych ballad wieszcza – podobnie jak wszyscy fani naszego czołowego pisarza fantasy pamiętają polowanie na smoka w opowiadaniu „Granica możliwości” i nawiązującą – przewrotnie, jak to u Sapkowskiego bywa – do tradycji postaci szewca Kozojeda lub też dyskusję o wykorzystaniu luster w zabijaniu bazyliszka w piątym tomie sagi o wiedźminie. Niemniej jednak, świat legend wydaje się być odległy od naszej codziennej rzeczywistości, opanowanej przez nowe technologie. Co by jednak było, gdyby granie hejnału przerwała nie tatarska strzała, ale… smok?

Allegro + Bagiński, czyli genialna akcja marketingowa
Celem zainicjowanego przez Allegro „odkurzania” polskich legend miało być przede wszystkim dotarcie do młodych odbiorców nie poprzez często nachalną i irytującą reklamę, ale oferując im atrakcyjny produkt, który poprawi rozpoznawalność marki poprzez sam fakt, że wzięła ona udział w tworzeniu czegoś ciekawego. Jednakże zadanie, jakie postawili przed sobą twórcy kampanii wydawało się co najmniej karkołomne. Polskie filmy z gatunku science fiction można policzyć na palcach jednej ręki, a w większości wypadków, jeśli w filmie – niezależnie od gatunku – pojawiają się efekty specjalne to wywołują u widowni raczej śmiech (ewentualnie rozpacz) niż podziw. Kto oglądał „Wiedźmina”, ten z pewnością pamięta smoka i bazyliszka, straszące przede wszystkim dramatyczną nieudolnością wykonania. Jednak fakt, że reżyserii „Legend polskich” dla Allegro podjął się Tomasz Bagiński, który zasłynął imponującą, krótkometrażową animacją pt. „Katedra” napawa optymizmem. Tym bardziej, że od czasów swojego głośnego debiutu, rysownik i animator uczestniczył także w innych projektach, które pozwalały docenić jego iście hollywoodzki kunszt – w tym animowaną historię Polski, czy też zwiastuny i intro do poszczególnych części święcącej na całym świecie sukcesy gry „Wiedźmin”. Współpraca Allegro i Bagińskiego okazała się strzałem w dziesiątkę, zarówno dla odbiorców, jak i dla serwisu aukcyjnego, którego dyrektor marketingu przyznał, że zainteresowanie filmami z serii „Legendy polskie” było wielokrotnie wyższe niż oczekiwano.

Smok w dobie sztucznej inteligencji i Baba Jaga kontra komandosi
Serię tworzy obecnie 5 filmów: „Smok”, „Twardowsky”, „Twardowsky 2.0”, „Operacja Bazyliszek” i „Jaga”. Wszystkie zachwycają mistrzostwem wykonania, zarówno jeśli chodzi o realizację efektów specjalnych, czerpiących z najlepszych światowych wzorców kina akcji i science fiction, jak i grą aktorską. W kolejnych odsłonach, obok nieznanych szerszej publiczności aktorów pojawiły się zresztą prawdziwe gwiazdy: od grającego w „Smoku” epizod Jerzego Stuhra przez Roberta Więckiewicza w roli Twardowsky’ego, usiłującego przekleństwami uruchomić statek kosmiczny, aż po Olafa Lubaszenko, walczącego z bazyliszkiem polonezem, Tomasza Drabka w roli Boruty (będącego dyrektorem wydziału demonów słowiańskich w piekle) i Piotra Machalicę wcielającego się w postać jego zastępcy – Rokity. Ogromną rolę odgrywają też sprawnie napisane scenariusze, żonglujące klasycznymi schematami, odwołaniami do współczesnego (a niekiedy nieco futurystycznego) świata, czy też do literatury fantasy (scena z lustrem w „Operacji Bazyliszek” zapewne wzbudzi radość fanów Sapkowskiego). Spółka Allegro, Bagiński, Platige Image oraz Fish Ladder już obiecuje kolejne filmy, a tymczasem na stronie akcji obejrzeć można nie tylko te już zrealizowane, ale także ściągnąć ebooka, audiobooka i inne dodatki (w tym wywiad z Borutą czy muzykę z filmów, będącą nowymi wersjami starych polskich przebojów). Zapraszamy na stronę http://legendy.allegro.pl/. Miłego oglądania!

Magda Sawczuk

Zdjęcia dzięki uprzejmości Allegro (od góry do dołu – kadry z filmów: „Operacja Bazyliszek”, „Operacja Bazyliszek”, „Jaga”, „Twardowsky 2.0”, „Operacja Bazyliszek”)

Komentuj...

*



niedziela, 19 stycznia, 2020

  • Pogoda w Paryżu



    Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!


     
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART