Dziennik Macieja Morawskiego, 11 grudnia 2017 r.

Utworzono 11 grudnia 2017

Tej nocy wróciłem pod opieką mej ukochanej córki Natalii z Warszawy. Spędziłem tam tydzień u mej stryjecznej, ulubionej bratanicy, Gabrieli… Wiele spotkań! Na przykład z mą tak liczną rodziną, w tym ze słynnym wydawcą (Editions Spotkania) Piotrem JEGLIŃSKIM (jego małżonka jest krewną mej żony). Ku mej radości, przybył z Wrocławia, by mnie spotkać mój dawny […] dalej

Dziennik Macieja Morawskiego, 4 grudnia 2017 r.

Utworzono 04 grudnia 2017

Reakcje czytelników bywają błyskawiczne! W związku z mym wczorajszym dziennikiem (dziennik 2 12), jakaś czytelniczka pyta: Czy ONI nadal Pana prześladują? Jedno wiem: jakiś czas temu w „mej ulubionej” kawiarni na avenue de Versailles. Paryż 16-ty, jakiś facet nagle mocno mnie pchnął, mówiąc po polsku: TY FASZYSTO. Co miałem zrobić? Nie zareagowałem!! Ktoś oburza się, […] dalej

Dziennik Macieja Morawskiego, 3 grudnia 2017 r.

Utworzono 03 grudnia 2017

Rozmówca pyta: Czy nienawidzi Pan SB-eków, którzy swą ulubioną bronią, pogróżkami, anonimami i insynuacjami tak zaciążyli na Pańskim (ciężka choroba serca) i Pana Żony życiu (u żony – zaburzenia nerwowe???)? Moja odpowiedź prosta! Na 100 % wszystko wszystkim wybaczam. Propaganda „czerwonego” była jednak nieźle robiona. Mogła wielu omamić! SB-ecy myśleli, nieraz na serio, że służą […] dalej

Dziennik Macieja Morawskiego, 2 grudnia 2017 r.

Utworzono 03 grudnia 2017

Rozmówca pyta: Jakie były Twej Matki i Twoje, piętnastolatka, postawy polityczne w roku 1945? Sprawa prosta. Matka moja nie mogła oczywiście przeboleć śmierci w powstaniu mej siostry Magdy, poległej gdy niosła – będąc wówczas jego łączniczką – jakiś rozkaz (?) dla Radosława, szefa KEDYW-u (poprzednio była w wywiadzie AK, jeździła w tajnych misjach do Niemiec…). […] dalej

Dziennik Macieja Morawskiego, 29 listopada 2017 r.

Utworzono 29 listopada 2017

Śpieszę powiadomić moich czytelników, że w najbliszych dniach mogą pojawić się przerwy w moich dziennikach (podróże). Dbam o to, by pisać co dzień, narzucam sobie w tej dziedzinie „żelazną dyscyplinę”… Już od ładnych kilku lat dzień w dzień prowadzę ten dzienniki! Żałuję, iż nie zrobiłem tego o wiele, wiele wcześniej. Co prawda gdy byłem – […] dalej

Dziennik Macieja Morawskiego, 28 listopada 2017 r.

Utworzono 28 listopada 2017

Dziś, w ślad za postawami mego ojca Kajetana Dzierżykraj-Morawskiego, przed laty w naszym MSZ-ecie nazywanego KADEMOREM, chcę raz jeszcze zaapelować do polskich, zajmujących się tą sprawą czynników – o powiększenie nauczaniania języka francuskiego w polskich szkołach średnich… Mam nadzieję, iż apel ten poprą działacze naszej tak licznej i tak dynamicznej Polonii francuskiej… Nie będę ich […] dalej

Dziennik Macieja Morawskiego, 27 listopada 2017 r.

Utworzono 27 listopada 2017

Rozmówca stawia mi ex abrupto zaskakujące pytanie. Pyta: Jest Pan jednym z rzadkich, jeszcze żyjących, „bliskich świadków” (!) powstawania miesięcznika KULTURA. Kto Pana zdaniem był w powołaniu do życia takiego pisma ważniejszy: Józef Czapski czy Jerzy Giedroyc? Moja odpowiedź prosta i krótka: to wspólne dzieło! Powiedziałbym: koniecznymi do tego byli oni obaj. Jerzy Giedroyc widział […] dalej

Dziennik Macieja Morawskiego, 26 listopada 2017 r.

Utworzono 26 listopada 2017

W związku z pytaniem czytelnika, potwierdzam, że gdy z matką wyjeżdżałem jesienią 1946 do Paryża, mając od kilku tygodni 17 lat, przyjaciel naszej rodziny, Tadeusz CHROMECKI (przed wojną kierownik referatu rekrutacji w biurze personalnym MSZ-u, w czasie okupacji szef sekcji spraw zagranicznych w delegaturze Rządu RP, zaraz po wojnie kierownik Działu Zachodniego w MSZ-ecie „władzy […] dalej

WIECEJ WPISÓW



wtorek, 12 grudzień, 2017

  • Pogoda w Paryżu


    3°C
    Pochmurno

    Dzisiaj:
    6°C / 2°C
     
    śroczwpiąsobniepon
  • Kurs walut

  • Newsletter Vector Polonii

  • Partner: ASSOCIATION YOT-ART